» załóż konto» przypomnij hasło

Test chłodzenia

Coolink Silentator

Autor: Szymon Grzegorczyk | Data: archiwalny

A A A | Wejść na stronę 22204 | Komentarzy 0

Coolink Silentator Słysząc o mieście Taipei, kojarzymy je sobie (my, miłośnicy komputerów) głównie z jednymi z największych targów komputerowych Computex. Zapominamy jednak o tym, że miasto to jest siedzibą bardzo wielu mniejszych i większych firm, produkujących sprzęt komputerowy. Jedną z nich jest nowa dla nas firma Coolink. Jest to marka korporacji Kolink International, która od 2005 działa w Europie jako Coolink-Europe. Firma ta, oferuje nam wentylatory SWiF, coolery kart graficznych, procesorów, dysków itp... My przyjrzymy się dzisiaj bliżej produktowi o nazwie Coolink Silentator. Zapraszam do testu coolera CPU.

Cały zestaw umieszczono w dużym, jak na taki sprzęt kartonie. Eleganckie pudełko w niebieskiej tonacji, zapełnione jest podstawowymi informacjami o produkcie. Wszystkie notki są przejrzysto i czytelnie umieszczone. Nie ma tam żadnego bałaganu. Przez przednie okno możemy przyjrzeć się coolerowi przed zakupem. Konstrukcja jest wystarczająco odporna na wszelkie problemy występujące podczas transportu. Sam cooler jest umieszczony w dodatkowym kartonowym zabezpieczeniu, wszystkie dodatki również są w osobnym pudełku.

Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator
Wymiary i waga radiatora:
  • Wysokość - 153mm
  • Szerokość - 126mm
  • Głębokość - 60mm
  • Waga – 640g (z wentylatorem)
Natomiast po zamontowaniu wentylatora, głębokość wzrasta do 85mm. Można się przyczepić do wyglądu coolera. Jest bardzo podobny do modelu Noctua NH-U12F… dlaczego? Otóż testowany Silentator został wyprodukowany właśnie na bazie tego modelu. Możemy więc już na samym początku spodziewać się dobrych wyników w testach. Nazwa modelu sugeruje, że powinien być to cichy zestaw chłodzący, który wg producenta generuje hałas od 14 do 24 dB (minimalne/maksymalne obroty wentylatora). Całość tworzy typową konstrukcję z 3 rurkami cieplnymi wygiętymi w literę "U". Model ten składa się z miedzianej podstawy, 42 aluminiowych finów oraz wspomnianych rurek heat-pipe, które efektywnie pracują jako 6. Na każdym kroku uderza podobieństwo do testowanego niedawno coolera Noctua. Trzeba wspomnieć, że miedź przy podstawie nie została zabezpieczona warstwą niklu, przez co nie wygląda tak dobrze, jak u Noctuy. Podstawa jednak jest dobrze wyszlifowana. W ogóle wszystkie okolice podstawy wyglądają dosyć licho. Jest to jakby okrojona wersja austriackiego coolera. Otwory w podstawie służą do montażu zapinki systemu SecuFirm, tego co u Noctuy. Niestety całość nie jest wypieszczona, można znaleźć wiele niedoskonałości.
Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator
Popatrzcie na fotki to wszystko znajdziecie. Ja wiem, że cooler ma być głównie wydajny. I tak będzie w środku komputera, a nie na biurku. Jednak dla mnie takie rzeczy powinny równie dobrze wyglądać, jak działać. Spójrzcie również na górną aluminiową płytkę, a dokładniej końcówki ciepłowodów… Co to ma być? To nie jest najwyższa jakość jak u Noctua, czy Scythe! A może po prostu dostaliśmy taki felerny model? Tak, czy owak wspomnę o tym na końcu. Cooler jest kompatybilny z podstawkami LGA775 / AM2(+), AM3 / K8 (754, 939, 940).
Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator

Coolink Silentator
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze


Konkursy

  • Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.

  • Konkurs świąteczny 2020

    Konkurs świąteczny 2020

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • 10 urodziny vortalu!

    10 urodziny vortalu!

      Tak, już dziesięć lat jesteśmy z Wami! Z okazji naszej rocznicy przygotowaliśmy razem z naszymi partnerami dla Was kolejny konkurs z...


Ostatnio na forum