Cisza w parze z temperaturą?
Recenzja obudowy Scythe Gekkou Silent
Firma Scythe nie jest szczególnie znana jako producent obudów komputerowych. Producent ten zyskał sobie grono zwolenników dzięki wysokiej jakości coolerom CPU. To właśnie sukces na rynku schładzaczy powoduje naszą ciekawość w stosunku do kolejnych produktów tej firmy. Po przeczytaniu informacji prasowych na temat nowej serii obudów Gekkou od razu postanowiliśmy sprawdzić co tak naprawdę kryje się pod tym tytułem. Do testów przyjechał model Silent, który wyróżnia się dodatkowym zestawem mat wygłuszających. Jak popularna „Kosa” sprawdzi się na rynku obudów? Zapraszam do lektury. Spis treści
Obudowa przyjechała do nas zapakowana w całkiem ładne, kolorowe pudło na którym znajdziemy zdjęcia obudów z całej serii Gekkou, krótką specyfikację techniczną oraz logo producenta. Scythe podkreśla główne cechy swoich urządzeń poprzez zbliżenia poszczególnych elementów. W serii Gekkou mamy przy zakupie do wyboru wersje w kolorze srebrnym, czarnym oraz z "lustrem" na froncie. Poniżej widzicie te obudowy:



Sama skrzynka została umieszczona w folii i dwóch styropianowych blokach, dzięki czemu transport jest w pełni bezpieczny. W zestawie otrzymujemy komplet akcesoriów tj. wkręty do mocowania płyty głównej, zasilacza, napędów i wentylatora, speaker, dwa samoprzylepne uchwyty na kable, instrukcję obsługi w sześciu językach….

Warto dodać, że na wyposażeniu otrzymujemy również dwa wbudowane wentylatory Scythe Slip Stream 120 mm oraz maty dźwiękochłonne.
Obudowy Scythe Gekkou występują w trzech wersjach, a każda z nich różni się kolorem panelu frontowego oraz wagą. Jak już wspomniałem przy zakupie mamy do wyboru drzwiczki: czarne, srebrne oraz lustrzane. My otrzymaliśmy do testów ten drugi model. Konstrukcja drzwiczek jest bardzo solidna – posiadają one mocne zawiasy oraz silny magnes, który utrzymuje je zamknięte. Nie nastąpi sytuacja, że otworzą się podczas przesuwania obudowy lub będą skrzypieć przy otwieraniu. Można je otwierać zarówno w prawą jak i lewą stronę lub zupełnie zdemontować. Pełen wybór. Pozostała zewnętrzna część obudowy jest w kolorze czarnym. Wymiary obudowy to 196 x 430 x 525 mm (szerokość x wysokość x głębokość), natomiast jej waga wynosi około 7,4 kg. Model ten jest kompatybilny z następującymi płytami głównymi: ATX, Micro ATX, Mini ATX, Mini ITX, Flex ATX oraz zasilaczem ATX, którego oczywiście nie ma w zestawie.

Przyciski Power oraz Reser zostały umieszczone na górze obudowy, natomiast dwa porty USB 2.0, jeden port eSATA, a także porty audio po lewej stronie drzwiczek frontowych.

Boki Gekkou pomalowane są na czarno, wyglądają bardzo elegancko i nie zawierają żadnych otworów na dodatkowe wentylatory. Sama stal jest dosyć gruba i muszę przyznać, że wydaje się solidniejsza od tej, którą spotkaliśmy np. w Gladiusie 800 lub CM HAF 912 Plus.

Po otwarciu drzwiczek zobaczymy pięć wnęk na napędy 5,25 cala. Najniższa z nich może być wykorzystana do montażu urządzenia 3,5 cala np. stacja dyskietek lub czytnik kart pamięci. W dolnej części mamy kratkę za którą kryje się wentylator 120 mm wraz z filtrem przeciwkurzowym.

Patrząc z tyłu trochę przeraża nas fakt, że ta część obudowy nie została pomalowana. Miejsce na zasilacz zgodnie z obecnymi trendami zostało wybrane na dole. Za to na górze znajduje się grill, a za nim drugi z wentylatorów Slip Stream 120 mm. Charakteryzuje się on następującymi parametrami pracy: hałas: 10,70 dBA, tłoczone powietrze: 40,17 CFM = 68 m³/h, ilość obrotów na minutę: 800 RPM. Oprócz slotów na karty rozszerzeń znajdziemy tu także dodatkowe prowadnice dla węży z cieczą. Otwory zostały wyposażone w zabezpieczenia krawędzi, dzięki czemu nie musimy się obawiać jakiegokolwiek uszkodzenia.


Na spodzie znajdziemy cztery gumowe nóżki, które mają za zadanie zredukować ilość wibracji.

22521
5
0
Komentarze
Sroka
2010-11-30 10:30:19
Irwander
2010-11-30 10:39:46
Kamirp
2010-12-01 15:31:24
Irwander
2010-12-02 08:23:29
~hmmm
2013-04-07 02:37:26
A poza tym to w czym problem ze tyl niepomalowany? Oglada go ktos zeby to az przerazalo?