Półmodularne okablowanie i 80Plus Bronze
Sharkoon WPM Bronze 600 W – recenzja zasilacza

Sharkoon jest niemiecką firm z siedzibą na Tajwanie. Swoje produkty oferuje w ponad 30 krajach na całym świecie. Tym razem do naszej redakcji trafił zasilacz z serii WPM Bronze, który jest alternatywą dla drogich konstrukcji. Nowość przy maksymalnym obciążeniu zapewnia sprawność na poziomie minimum 81%, a schładzany jest przez wentylator 140 mm. Sprawdziliśmy jak radzi sobie to urządzenie w praktyce. Zapraszamy do lektury.
Spis treści
Zasilacz został zapakowany w czarno-czerwony, solidny karton na którym umieszczono liczne grafiki dotyczące urządzenia. W środku sprzęt jest dobrze zabezpieczony w folię bąbelkową. W komplecie otrzymujemy instrukcję obsługi, śruby montażowe, kabel zasilający oraz torbę z kablami modułowymi (2x ze złączami SATA, 2x z Molex/Floppy, 1x z PCIe).
PSU WPM 600 W zamknięto w czarnej, matowej obudowie z czarnym grillem, który umieszczono na górze urządzenia. Na jego środku znajduje się logo nowej serii. Po drugiej stronie mamy tylko litą blachę, która będzie widoczna w przypadku zamontowania zasilacza wentylatorem ku dołu. Na bocznej ściance widzimy tabelkę ze specyfikacją prądowo-napięciową. Cała konstrukcja ma wymiary 165 x 150 x 87 mm i waży 1,7 kilograma.
Z tyłu zasilacza znajduje się przycisk I/O oraz gniazdo zasilania. Pozostała powierzchnia jest perforowana, żeby umożliwić przepływ powietrza przez PSU.
Z przodu mamy miejsce na podłączenie kabli modułowych oraz podłączone już na stałe przewody z wtyczkami ATX 24/20-pin i EPS 8-pin. Poza tym mamy jedno złącze PCI-E 6+2-pin, jedno PCI-E 6-pin, sześć SATA, pięć Molexów oraz jeden FDD.
Konkursy
Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.
-
Konkurs świąteczny 2020
Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...
-
10 urodziny vortalu!
Tak, już dziesięć lat jesteśmy z Wami! Z okazji naszej rocznicy przygotowaliśmy razem z naszymi partnerami dla Was kolejny konkurs z...
Komentarze
mw_1975
2015-12-30 00:57:50
SĹawekpl
2015-12-31 19:15:43
wiązki wyglądają paskudnie, inni potrafią dać płaskie jednokolorowe przewody a nie kolorowankę obleczoną w oplot który nic nie zasłania a na dodatek z termokurczami na których są szpecące nadruki, opis wiązek też można inaczej rozwiązać a nie poprzez doklejone papierowe etykiety, brak opasek rzepowych albo choć trytytek
zupełnie pominięto opis wewnętrznej budowy zasilacza, czyżby konstrukcja była tak cienka ze lepiej tego nie zgłębiać? to samo dotyczy lutowania
kondensatory do 85 stopni? lepiej aby wentyl się nie zablokował
zasilacz udostępnia tylko dwie wtyczki PCIe więc jak można było przetestować Quad SLI za jego pomocą???
kolejny raz wykres pokazuje co innego a co innego jest w tekście jeśli chodzi o różnice napięć, dla 3V to 0,02, dla 5V to już 0,9 (pomiary na tych samych wtyczkach), a dla 12V na MOLEX 0,04, a na PCIe 0,16 co już jest sporą wartością
nie wiem czy ten zasilacz jest godny polecenia, na pewno ten test na to pytanie nie odpowiada, niestety nie znalazłem rzetelnego testu odpowiadającego na to pytanie
obecnie cena 270 zł nie jest zbyt konkurencyjna
za zbliżoną kwotę można kupić PSU z certyfikatem Silver np.
be quiet! System Power 7 500W ATX 2.31 - 250 zł
FSP Fortron/Source Raider 550W ATX 2.3 - 270 zł
dokładając kilka złotych można nabyć PSU z certyfikatem Gold
SilverStone Strider Essential Series złoto 600W ATX 2.3 - 300 zł
Seasonic G-Series G-550 550W ATX 2.3 - 310 zł
i te konstrukcje wydają się bardziej godne polecenia, zwłaszcza ostatni niezawodny SeaSonic z pięcioletnią gwarancją
http://pcfoster.pl/artykul/seasonic-g-550-–-test-zasilacza/1004-1.html
ciekawe że zarzut o tylko dwóch wtyczkach PCIe podniesiony przy teście SeaSonic tutaj przy wyższej mocy zasilacza się nie pojawił...