» załóż konto» przypomnij hasło

Kolejny dowód na to, że niskobudżetowe gry rządzą.

Orcs Must Die! - rzut okiem

Autor: Adrian Witkowski | Data: 2011-11-29 22:43:06

A A A | Wejść na stronę 20824 | Komentarzy 8

Jednakże główną defensywą jest sam główny bohater. Wyposażony w kuszę bardzo sprawnie radzi sobie z hordami wrogów. Kusza to nie jedyny oręż, jaki jest dostępny w grze. Wraz z poziomami otrzymamy bardziej śmiercionośne zabawki – wyprzedzając pytania: tak są fireballe.

Główne mięso armatnie stanowią zwykli orkowie, ale pojawią się też inni wrogowie. Zmierzymy się z różnymi rodzajami trolli (które swoją drogą są twardymi zawodnikami), orkami strzelającymi ognistymi pociskami, małymi szczurami, które łatwe mogą wyślizgnąć nam się spod kontroli. Są nawet smoki.

Orcs Must Die!

Orcs Must Die!

Podczas walki na ekranie widzimy tylko dwa wskaźniki – życie i many. Omijając oczywistą oczywistość; manę traci się, gdy używamy innych narzędzi mordu od kuszy. Można regenerować ją za pomocą specjalnego przedmiotu lub po prostu odczekać „swoje” Jest prosto i przejrzyście – żeby nie powiedzieć prostacko.

Orcs Must Die!

Orcs Must Die!

Oprócz tego na uwagę zasługuje ścieżka dźwiękowa. Choć soundtrack jest bardzo skromny, to jednak te utwory, które są idealnie komponują się w klimat gry. Muzyka nastraja do walki, a jednocześnie jest lekka i odpręża. Zdziwiłem się, gdy uświadomiłem sobie, że gra ma jedynie cztery kawałki Niby mało, a wystarcza w zupełności.

Zapraszam do posłuchania soundtracków:

Nie można też pominąć grafiki, ta jest w skrócie prosta i ładna. Nie ma, co tu szukać jakichś fajerwerków – zresztą nie o to chodzi w takich grach. Cały czas poruszamy się po tak samo stylizowanym zamku – to można by zmienić w następnej części, jeśli powstanie.

Orcs Must Die!

Orcs Must Die!

Orcs Must Die! To tytuł, o dziwo, bardzo dobry. Obrona kolejnych szczelin wciąga, ale grę najlepiej sobie dawkować – tytuł starcza na kilka godzin zabawy. Dodatkowo całe audio miażdży nie jeden większy tytuł. Produkcja idealna na przerwy pomiędzy sesjami w Skyrimie/Batmanie/Battlefieldzie...
 

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • 2011-11-30 17:44:37

    Polonizacja istotnie niezla, ale i tak oryginalna wersja jest o wiele lepsza i bardziej klimatyczna Gra zdecydowanie warta polecenia. Co myslisz o fabule?
  • ~elf

    2011-11-30 17:47:40

    Tylko mi przypomina Dungeon Keepera?
  • 2011-11-30 17:58:14

    Fabuła? Hmm szczerze mówiąc od razu byłem nastawiony do niej z dystansem. Szczególnie, że jest to jedna z tych gier dla których historia jest tylko po to żeby być. Ale humor wygrywa.
  • ~Totek

    2011-11-30 18:12:39

    Na wypasie jest ta gra! Bardzo fajnie pomyślane mapki i śmieszne teksty głównego bohatera ;) Polecam wszystkim :) Druga najfajniejsza dotychczas w tym roku obok Rage'a :)
  • 2011-12-02 08:43:17

    @Francus, to jest typowy tower defence, więc o fabule można zapomnieć. Znajomi zagrywali się w tą grę i strasznie chwalili, tyle, że oni właśnie lubią grać we flashówki tegoż właśnie typu.
  • 2011-12-02 10:20:05

    A Ty nie lubisz takich gier? To dobre na wolny wieczór :D
  • 2011-12-02 10:55:49

    Ogólnie ostatnio bardzo mało gram. Jedna gra, to BF BC 2, bo na nic nie mam czasu ...
  • 2011-12-20 20:36:03

    Przyznam szczerze, że genialna w swojej prostocie :)

Komentarz 8