Uzupełnione o test GTX 960
GeForce GTX 970 i GTX 980 - test kart graficznych
Spis treści
Przy projektowaniu tej karty inżynierowi Zotac'a prawdopodobnie usłyszeli: "Róbta co chceta! Ma być na wypasie!" i tak można w skrócie opisać tę kartę. System chłodzenia przywodzi na myśl bunkier lub czołg (wyjątkowo długi :) ). Za odpowiednią cyrkulację powietrza odpowiadają trzy wentylatory i co ważne – robią to bardzo sprawnie i z gracją...
Na górnej krawędzi karty znajdziemy podobną jak w przypadku modelu GTX 970 wypustkę. Wszystko okryte zintegrowanym chłodzeniem.
Z tyłu znajdziemy backplate w kolorze maskownicy chłodzenia a także charakterystyczne elementy odpowiadające za poprawę możliwości O/C. Nie mogło zabraknąć modułu OC+ i wyjścia mini USB do podłączenia karty do płyty głównej.
Zegary taktujące zostały wykręcone pod niebiosa – 1291MHz zegar bazowy a do tego tryb Boost, który według naszych pomiarów podnosił tą wartość do ponad 1,4GHz w czasie grania. Rozumiecie dlaczego napisałem na wstępie, iż najprawdopodobniej inżynierowie mieli nakaz specjalny :) ?? Po co podkręcać :) ??
Za stabilne zasilanie tego "potworka" odpowiadają dwa gniazda 8-pin PCI-Express.
Zestaw wyjść obrazu jest identyczny jak w przypadku GTX'a 970: trzy Display Porty, jeden HDIMI i również tyle samo DVI.
I jeszcze na koniec porównanie do HD 7950 od Club 3D z Prolimatech MK-26 i 2x 140mm od Noctuy:
Konkursy
Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.
-
Konkurs świąteczny 2020
Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...
-
10 urodziny vortalu!
Tak, już dziesięć lat jesteśmy z Wami! Z okazji naszej rocznicy przygotowaliśmy razem z naszymi partnerami dla Was kolejny konkurs z...
Komentarze
~aras
2015-01-27 23:11:31
~iksinski
2015-01-27 23:35:40
~wiesiek
2015-01-28 06:33:49
~mirek
2015-01-29 20:46:00
~ddaddadd
2015-01-30 23:23:42
JegoMosc
2015-01-31 07:28:20
Mikellle
2015-02-02 12:09:56
~Maks
2015-02-04 14:26:11
~Delom
2015-05-06 09:18:14
~pam
2023-09-28 08:50:57