Widżety, 5Mpx i wyciszanie szumów
Recenzja telefonu Motorola VE66
Motorola to firma wysoce zasłużona dla rozwoju rynku telefonów komórkowych, jednak ostatnie lata były dla tego amerykańskiego koncernu niezwykle ciężkie. Powtarzały się pogłoski o wyjściu tej firmy z rynku telefonii komórkowej na rzecz bardziej intratnych przedsięwzięć. Dane za pierwsze kwartały tego roku też nie napawają optymizmem, gdyż wykazują ponad czterdziestoprocentowy spadek sprzedaży telefonów tej firmy. Kryzys, kryzysem ale głównym powodem takich spadków był stosunkowo mały wybór aparatów, na dodatek niezbyt trafnie dopasowanych do potrzeb rynku. Na szczęście ostatnimi czasy pojawiło się parę zapowiedzi potencjalnie interesujących słuchawek takich jak na przykład: futurystyczny Motocubo A45, czy oparty na Androidzie DEXT MB220. Zaprezentowano też rozwiniecie dotychczasowej linii muzycznej ZN5. Dla ludzi majętnych i ekstrawaganckich ukazała się AURA, dla trochę bardziej konserwatywnych konsumentów Motorola przygotowała model VE66 i właśnie ten model będzie obiektem poniższego testu.
Spis treści
Na drugiej płycie znajduję się instalka Windows Media Player 11 – wynik walk z Unią Europejską, teraz klient teoretycznie ma prawo kupić Windows bez WMP. Zawartość tej płyty to spore rozczarowanie, miałem nadzieje, że Motorola stawi czoła Nokii i też udostępni jakiś nadzieje do ripowania muzyki z płyt CD.


Pod ekranem znajdują się 2 przyciski funkcyjne, których znaczenie zależne jest od tego w którym miejscu menu się znajdujemy, bądź w jakiej aplikacji jesteśmy. Jeszcze niżej mamy klawisze szybkiego dostępu do Internetu i „cofnij”. O ile dedykowany klawisz cofnij jest rozwiązaniem fajnym i jak się przyzwyczaić bardzo użytecznym, to klawisz szybkiego uruchomienia przeglądarki internetowej wydaje się być mocno na wyrost. Nie oszukujmy się VE66 nie jest telefonem „internetowym”. Owszem można sprawdzić rozkład pociągów, komunikacji miejskiej, wyszukać coś w google, ale korzysta się z tego rzadko, raczej w sytuacjach awaryjnych.
Na środku znajduje się klawisz potwierdzenia wyboru otoczony klawiszami nawigacyjnymi i tzw. fastscroll. Funkcja ta teoretycznie pozwala na szybkie przewijanie listu utworów, kontaktów i stron WWW. Dla mnie osoby o dużych, nieporadnych palcach jest ona zupełnie nie praktyczna, ale niektórzy sobie ją chwalą i można ją wyłączyć, więc nie ma problemu. Na samym dole umieszczone są zielona i czerwona słuchawka, zastosowanie tradycyjne.
Po rozsunięciu telefonu ukazuje się duża i wygodna klawiatura alfanumeryczna. Duże, delikatnie podświetlone przyciski gwarantują pełen komfort pracy.


Na prawym boku znajduję się przełącznik blokady telefonu oraz przycisk dedykowany do obsługi aparatu. Blokowanie telefonu za pomocą przełącznika jest zjawiskiem rzadkim ale bardzo mi się spodobało.
Klapka baterii zdejmuje się bardzo łatwo jednocześnie nie przejawia tendencji do samoczynnego otwarcia podczas mocniejszego ściśnięcia telefonu lub upadku. Pod nią znajdziemy wejście na karty mikroSD o maksymalnej pojemności 32GB. Wejście znajduję się nad baterią, więc nie trzeba jej wyjmować by zmienić kartę. Litowo-jonowa bateria w zestawie jest stosunkowo małej pojemności (810 mAh) ale radzi sobie całkiem przyzwoicie. Przy przeciętnym używaniu telefonu, gdy w ciągu dnia odbywamy 50-60 minut rozmów, 30-40 minut słuchania muzyki spokojnie wytrzymuje 3-4 dni.

27072
4







3
Komentarze
Mateusz
2009-11-01 09:15:06
Dobrze, że jest wi-fi i crystal talk, do tego aparat robi niezłe fotki. Ale to nadal za drogo...
DD7
2009-11-03 22:28:12
gekon
2009-11-04 00:45:28
Kamil_K
2010-01-18 10:13:33
Aby dodawać komentarze, należy się zarejestrować. Jeżli posiadasz już konto zaloguj się.