F16 na biurku? Dlaczego nie?!
Obudowa Acutake Force

Każdy początkujący użytkownik komputera (chodzi mi oczywiście o takiego, który nie wie co znajduję się wewnątrz) zwraca uwagę na to co okrywa wnętrzności „blaszaka”. Nie interesuje go to w jaki sposób mocuje się zasilacz, czy instalacja napędów nie sprawi mu trudności. W miarę upływu czasu jego wymagania wobec obudowy zmieniają się, można powiedzieć, drastycznie. Niektórzy zainteresują się na przykład overclockingiem, a inni wyciszaniem swojego „peceta”. Taki użytkownik musi znaleźć i wybrać odpowiednie opakowanie dla podzespołów. Niektóre rozwiązania wiążą się z dużymi wydatkami, co nie zawsze jest miłe dla kieszeni przeciętnego Polaka.
W moje ręce trafiła obudowa (typ Midi Tower bez zasilacza) mało znanej firmy Acutake. Model, który miałem okazję testować nosi nazwę Force (z angielskiego moc). Na pierwszy rzut oka całość przypomina turbinę odrzutowca (oczywiście w pomniejszeniu) z powodu dużego (120 mm) wentylatora umieszczonego w dolnej części frontowego panelu. Jego łopatki wraz z ciekawie wyglądającym grillem do złudzenia przypominają mały silnik F-16.
Warto przeczytać:
Do góry
Konkursy
Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.
-
Konkurs świąteczny 2020
Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...
-
10 urodziny vortalu!
Tak, już dziesięć lat jesteśmy z Wami! Z okazji naszej rocznicy przygotowaliśmy razem z naszymi partnerami dla Was kolejny konkurs z...
Komentarze