Nadzieja chińczyków?
Huawei Honor - test smartfona
Jeśli chodzi o telefony to firma Huawei jest w Polsce słabo rozreklamowana. Jej urządzenia nie prezentowały też nigdy czegoś nadzwyczajnego. Ostatnio jednak pracownicy postanowili zawalczyć i stworzyć ponadprzeciętne smartfony. Z większym lub mniejszym sukcesem się im to udaje. Huawei to ogromna firma działająca też u nas, jednak pokazała się społeczności telefonów od słabej strony. Wielu pewnie pamięta akcję „Testuj smartfona w Play”, gdzie był dostępny model U8500, który był porażką. Dziś do testów mam model Honor. Brzmi nieźle, ale czy smartfon uniesie się honorem i będzie walczył na każdym polu o jak najlepszą ocenę? Przekonacie się czytając niniejszą recenzję. Zapraszam do lektury. Spis treści
Wykonanie jest dobre, ciężko w gruncie rzeczy do czegokolwiek się przyczepić, aczkolwiek całość to wszelkie plastiki. Front obudowy to tafla hartowanego szkła, według producenta jest to Gorilla Glass. Pod nim ulokowano zespół czujników (zbliżeniowy i natężenia światła), głośnik, diodę sygnalizującą i 4-calowy ekran LCD. Na owym szkle zabrakło powłoki sprawiającej, że odciski palców i tłuste plamy są mniej widoczne, przez co też ciężej się ich pozbyć. To tyle, jeśli chodzi o front, jest on minimalistyczny, ale też miły dla oka, jak z resztą cała sylwetka telefonu.
Krawędzie urządzenia są standardowo wyposażone. Góra oferuje przycisk blokowania/włączania, wyłączania telefonu i gniazdo słuchawkowe, dół z kolei może pochwalić się mikrofonem i portem microUSB pozwalający na ładowanie i transfer danych, a także małym wyżłobieniem na paznokieć mającym ułatwić zdjęcie klapki. Lewy bok urządzenia to przyciski +/-, natomiast prawy nie ma niczego. A szkoda, tą gładką przestrzeń można by wykorzystać na miejsce slotu kart microSD.
Należy nadmienić, że białe boki są częścią klapki, która zachodzi na nie. Tylna osłona jest wykonana z twardszego, niż ma to miejsce (przykładowo) w Galaxy S II plastiku przypominającego swoim kolorem białą perłę. W farbę wtopiono metaliczne drobinki, a'la brokat. W promieniach słońca całość bardzo przymnie mieni się.















34368
5
1573
Komentarze
~szeryfek_88
2012-08-10 13:08:48
Kamil_K
2012-08-11 12:44:22
~fijus
2012-08-12 09:35:24
Aparat robi zupełnie przyzwoite zdjęcia, choć oczywiście do lustrzanki mu daleko. Filmy nim robione natomiast to dość kiepska jakość dźwięku (cichy). Zgrzytem natomiast jest fakt, że obietnice producenta, iż jeszcze w czerwcu 2012 Honor otrzyma Androida 4 nie zostały spełnione. Jest połowa lipca i nadal nic.
Ogólnie - przyzwoity smartphone za rozsądną cenę.
Xawery
2012-08-12 09:35:44
~Gość
2012-08-12 12:52:42