EA: Wersje pudełkowe gier nie znikną ze sklepów

Electronic Arts to wydawca, który mocno stawia na cyfrową dystrybucję – twierdzi, że już teraz zysk ze sprzedaży gier pecetowych to w 50 procentach gry z cyfrowej dystrybucji.
Koncern zresztą ma własną cyfrową platformę – Origin. Jednakże z tych czy innych powodów gry w wersji pudełkowej nie znikną z rynku. Twierdzi tak Jens Uwe Inta, szef europejskiego oddziału firmy. W wywiadzie udzielonym Eurogamerowi odpowiadała na temat pudełkowych wersji gier i ich przyszłości:
„Ilość danych, które developerzy umieszczają w grach, rośnie bardzo szybko. Programiści wykorzystują każde wolne miejsce na płytach i wykorzystają go ile byś im nie dał. Im bardziej rośnie dostępna na krążkach ilość miejsca, tym bardziej kreatywni się stają.”
„Po drugie: są osoby lubiące mieć po prostu fizyczną kopię gry. Po trzecie: wciąż istnieje pewna chęć kupowania podarunków - ludzie wolą dać komuś fizyczny prezent niż kod na ściągnięcie produkcji, czy przesłanie go mailem. Istnieje więc mnóstwo powodów, dzięki którym interesująca przyszłość czeka gry w pudełkach stojące na półkach w sklepach z cegły i marmuru.”
Argumenty Jens'a są bardzo trafne – sam jestem zwolennikiem pudełek, aczkolwiek doceniam zalety cyfrowej dystrybucji.

1965
0
Poprzedni
0
Komentarze