» załóż konto» przypomnij hasło

Czyli o tym jak dobić konkurencję

Radeon HD 5870 i Radeon HD 5850

Autor: Szymon Grzegorczyk | Data: 2009-11-10 00:12:05

A A A | Wejść na stronę 64811 | Komentarzy 5

Radeon HD 5870 i Radeon HD 5850 Mimo, iż premiery najnowszych kart graficznych ATI miały miejsce stosunkowo dawno, ich testu nie mogło zabraknąć również u nas. Przez dłuższy czas zarówno po stronie NVIDII, jak i ATI było cicho. Żadna ze stron nie przedstawiała nowych akceleratorów grafiki. Pierwsza jednak odezwała się grupa Czerwonych, prezentując wstępne specyfikacje nowej serii HD 5000. Z upływem czasu, zniecierpliwieni doczekaliśmy dnia, w którym na świat przyszła świeżutka seria kart Radeon HD 5000. Karty od Czerwonych stają się coraz bardziej popularne, jednak wciąż więcej jest GeForce’ów w naszych komputerach, co wynika z wielu sondaży. Czy się to zmieni? Czy nowa seria kart będzie równie udana jak poprzednia rodzina HD 4000? Sprawdźmy, więc moc i opłacalność nowych modeli ATI, a dokładnie kart Sapphire Radeon HD 5870 i ASUS Radeon HD 5850.


Zarówno jeden, jak i drugi model zachowywały się podobnie co do emitowanego hałasu. Wynika to z podobnych układów chłodzących. W spoczynku, kiedy buszujemy w sieci, karty są zaskakująco ciche, jednak gdy zaczniemy wyciskać z nich ostatnie poty w wymagających grach, robi się głośno. To jednak oczywista sprawa w przypadku high-endowych akceleratorów. Wydajniejszy model HD 5870 utrzymywał stałą temperaturę wynoszącą 42 stopnie Celsjusza. Maksymalna temperatura to około 63 stopni. Drugi model, jako że jest słabszy, mniej się rozgrzewa. W spoczynku osiąga około 40 stopni, natomiast w stresie temperatura dochodzi do 61 stopni.

Temperatury mają tutaj podwójne znaczenie, ponieważ warto przypomnieć sobie modele Radeon HD 4850 i 4870, które gdy miały zapewnić niską temperaturę były bardzo głośne, a kiedy pracowały cicho temperatury były ekstremalnie wysokie. Tutaj następuje zdecydowany przełom. 
radeon hd 5000
radeon hd 5000
Co do poboru energii jest również rewelacyjnie. Silniejszy model w spoczynku potrzebował tylko 139W, natomiast w stresie 265W (cała platforma). HD 5850 pobierał odpowiednio 135 i 244W! Spójrzcie poniżej, jak to wygląda na tle innych kart.
radeon hd 5000
radeon hd 5000
Pod względem temperatury pracy, wytwarzanego hałasu i zapotrzebowania na energię obie karty wypadają doskonale. Przy takiej mocy są niewiarygodnie energooszczędne.

Dodaj do:   Wykop | Facebook | Google | Digg | Delicious | OSNews | naszaklasa

Do góry

Komentarze

  • Adonim

    2009-11-10 12:18:57

    Na jakich taktach był ten i5 750 w trakcie testów bo trochę to dziwne że 5870 jest nieco wolniejszy od 4870 X2.
  • Mateusz

    2009-11-10 13:46:47

    Hmm, procek chyba nie był kręcony. Z tego co widzę 5870 jest porównywalne z 4870 X2, różnice nie są duże, zależy od tytułu i jego silnika. Z ciekawości spojrzałem na serwis TechSpot, który sobie bardzo cenię i tutaj jest podobnie z tymi dwoma kartami: http://www.techspot.com/review/198-ati-radeon-hd-5870-review/page8.html

    Co do testu to jestem pozytywnie zaskoczony, zdecydowanie lepszy niż Szymona poprzednie publikacje. Zdjęcia elegancko wyszły, wykresy wreszcie czytelne. Jeżeli chodzi o karty to... marzenie :)
  • KamilM

    2009-11-10 15:33:09

    To nic nadzwyczajnego, że 4870 X2 bywa wydajniejszy, czy też porównywalny z HD 5870. Mają bardzo zbliżone architektury GPU, przy czym 5870 ma rzecz jasna DX 11, ale w obecnych testach i tak nie ma z tego pożytku.

    Szymon coraz lepszy, ale akapit o teselacji ciężko mi było zrozumieć :).
  • Adonim

    2009-11-10 19:57:44

    A jednak macie rację - z reguły 4870 X2 jest minimalnie szybszy - na granicy błędu pomiarowego ale jednak, widocznie może myślałem o innej karcie a mówiłem o tej.
  • gekon

    2009-11-19 02:54:35

    Bardzo obszerna i ciekawa relacja z testów. Podoba mi się Twoje podejście do sprawy Szymon. Starasz się dodatkowo zaciekawić czytelnika pewnymi informacjami na temat technologii czy działania kart. Bardzo dobrze, bo głównie dzięki temu mamy szanse poszerzać naszą wiedzą. Jak to mówią, Polak potrafi (nie tylko wypić ;-) ).

    Co do samych „potworków”, pozostają one w sferach marzeń (właściwie to gdzieś w ich długiej kolejce ;-P )

Komentarz 5

zaloguj się aby dodać komentarz