» załóż konto» przypomnij hasło

37% okradzionych online nigdy nie odzyskuje pieniędzy

Autor: Michał Androsz | Źródło: inf. pras | Data: 2010-04-29 10:22:53

A A A | Wejść na stronę 2232 | Komentarzy 0

37% okradzionych online nigdy nie odzyskuje pieniędzy1448 funtów - z taką stratą musi się liczyć statystyczny Brytyjczyk, jeśli padnie ofiarą internetowego oszustwa. 37% z tych osób nigdy nie odzyska swoich pieniędzy.

Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych na Wyspach Brytyjskich, na tysiąc badanych internautów aż czterysta czterdzieści osób ma za sobą doświadczenie internetowej kradzieży, z czego czterystu dwudziestu osób dotyczy tzw. fałszerstwo tożsamości. Dwie trzecie poszkodowanych obwinia za poniesione straty internetowych sprzedawców. 78% zgłasza takie incydenty policji. Pieniądze odzyskuje 91% ofiar, które straciły więcej niż 5000 funtów. Spośród osób, które straciły mniej niż 100 funtów, mniej niż połowa deklaruje, że otrzymała swoje pieniądze z powrotem.

WIększe bezpieczeństwo to większe dochody
Wśród typów organizacji, jakie konsumenci najczęściej obwiniają za internetowe defraudacje, na pierwszym miejscu znajdują się internetowe sklepy - 60%. Tylko 12% wskazało na banki, zaś 28% uważa, że to oni sami ponoszą odpowiedzialność za nieostrożne działania.

Sprawę komentuje Tomasz Zamarlik, ekspert ds. oprogramowania antywirusowego z firmy G Data Software: „W najbliższych latach poważnym wyzwaniem dla internetowych sprzedawców detalicznych oraz banków będzie wzmocnienie zaufania klientów do bezpieczeństwa transakcji internetowych. Wymagać to będzie dużo większych niż dotychczas nakładów finansowych na inwestycje w systemy bezpieczeństwa. Wiele firm zwleka z podjęciem w tym celu odpowiednich kroków, ale - jak pokazuje chociażby niedawna historia firmy Blippy, w której mnóstwo poufnych danych klientów wyciekło do Internetu – nie warto ryzykować reputacji firmy i utraty klientów.”

Badanie ujawnia, że wskutek przeżytej kradzieży aż 37% poszkodowanych osób przestało korzystać z usług bankowości elektronicznej, a 34% całkowicie zrezygnowało z dokonywania zakupów drogą elektroniczną.

Brytyjczycy a sprawa polska
Dzięki najnowocześniejszym w Europie systemom bezpieczeństwa, ale też niskiemu poziomowi informatyzacji, w Polsce mamy dużo mniej przypadków oszustw. Biuro Rzecznika Komendy Głównej Policji w Warszawie tak oto komentuje zmagania z internetowymi przestępcami w polskich realiach:
„Zwalczaniem tzw. cyberprzestępczości w Policji zajmują się policjanci z Wydziałów dw. z Przestępczością Gospodarczą, którzy są wspierani przez wyspecjalizowane komórki organizacyjne, a także m.in. pion techniki operacyjnej. Od kilu lat obserwujemy wzrost liczby incydentów dotyczących przestępczości wymierzonej w elektroniczne instrumenty płatnicze (karty bankomatowe, kredytowe) i bankowość elektroniczną - ataki phisingowe (podszywanie się pod strony banków).

W większości przypadków do tego typu przestępstw dochodzi w wyniku nieostrożności klienta, biorąc pod uwagę relację Bank – Klient (np. podawanie wrażliwych danych poprzez email bądź wypełnianie rubryk na fałszywej stronie internetowej. W minionym roku doszło do ponad 100 incydentów dot. tego typu przestępczości. Statystyka ta jednak nie jest wymierna, by ukazać jego skalę. Sporo przypadków nie jest bowiem zgłaszanych Policji.
”

Infosecurity Europe to targi, na których co roku spotyka się 12 tysięcy ekspertów ds. bezpieczeństwa IT z całego świata. Badanie zostało przeprowadzone 26 kwietnia 2010 metodą ankiety bezpośredniej na przypadkowej próbce 1000 osób zamieszkałych na tereniu Londynu.
 
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze


Ostatnio na forum