Plastikowy kosmita
Recenzja telefonu HTC Tattoo
Po raz kolejny gościmy na naszym portalu telefon z Androidem. System staje się coraz bardziej popularny, a liczba urządzeń na rynku wyposażonych w sympatycznego ludka zauważalnie rośnie. Wyżej nadmieniony jest jedną z największych zalet każdej komórki, która go posiada. Jest jednak także przekleństwem, gdyż co zrobić, aby nie była ona taka sama jak inne z zielonego szeregu? To dylemat większości znanych nam producentów telefonów. Czy HTC Tattoo ma więc do zaoferowania więcej, niż jego dotychczasowo znani nam bracia? Czy posiada coś, co zwraca uwagę, a nie mają tego inni? A jeśli tak- czy jest to godne naszego zainteresowania? Ciekawych odpowiedzi zapraszam do dalszej lektury!
Spis treści
Telefon dotarł do mnie w zwykłym kartoniku. A i może to jest zbyt dużym słowem. Po prostu kawałek białego, sztywnego papieru złożonego w bliżej nieznaną mi z nazwy bryłę. A na nim ktoś ,,gustownie’’ poinformował mazakiem, że to właśnie ten model. Pomyślałem- ,,coż, może nie mieli pudełka na stanie. Zdarza się.’’ To nie jest problem. Po prostu nie zrobię zdjęć oryginalnego opakowania. Otworzyłem je i niestety- rozczarowałem się. Ujrzałem telefon w niezbyt ciekawym stanie wizualnym. Wiele rys i śladów, w których farba postanowiła, że czas odejść (lub, co bardziej prawdopodobne- ktoś jej w tym pomógł). Telefon wcześniej nie miał łatwego życia. Widoczne problemy poprzedniego recenzenta z otworzeniem klapki z tyłu zaowocowały mocnym oderwaniem farby w tym miejscu i zniekształceniem plastiku. Siłowo nie zawsze znaczy lepiej… Wróżąc niczym doświadczona czarownica dalej, zauważam, że mój testowy Tattoo był przedmiotem wyładowania swojej frustracji przez wspomnianego poprzednika. Było tak niewątpliwe, gdyż przednia ramka przy wyświetlaczu dożywała swoich ostatnich chwil, trzeszcząc przy tym niemiłosiernie. Na jej szczęście w tych cierpieniach nie była sama- trzeszczało jeszcze wiele innych elementów. I kolejna sprawa, którą Wasz wróżbita z pcfoster wywęszył (i to dosłownie)- poprzednik był palaczem. Mając ten telefon pół godziny w ręku, przez następny dzień chodził za mną jak cień zapach spalonych, tanich fajek. I aby nie było niedomówień- nie z tego powodu, że zażegnałem higieniczny tryb życia- bo nie zrobiłem tego. ;) Mydło nie pomaga na taki smród. A mój HTC był nim przesiąknięty po ostatnią śrubkę. Stąd moje testy tego modelu trwały krótko, o wiele krócej niż zwykle. Wspominam o tym, mimo, iż jestem naprawdę wyrozumiałą osobą i bardzo zadowoloną z możliwości prowadzenia testów, a to już o czymś świadczy.

Pudełko
Wyposażenie zestawu, który do mnie dotarł, było następujące:
- Telefon HTC Tattoo
- Ładowarka (wtyczka z bolcami + baza ładowarki + kabel USB)
- Karta microSD o pojemności 4GB
- Słuchawki
- Bateria 1100 mAh
Konkursy
-
Na narty z Navmax!
Odpowiedz na dwa łatwe pytania i wygraj super aplikację nawigacyjną Navmax! Drodzy Czytelnicy! Przygotowaliśmy dla Was kolejny konkurs, tym...
-
Wygraj sprzęt od Cooler Master!
Wygraj sprzęt od Cooler Master! Również w styczniu nie mogło u nas zabraknąć konkursu. Tym razem dzięki firmie Cooler Master...
-
Wygraj sprzęt od Media-Tech!
Gadżeciarski konkurs z Media-Tech! Mamy dla Was tym razem Noworoczny konkurs z firmą Media Tech, w którym możecie wygrać trzy...
-
Konkurs Świąteczno-Noworoczny od...
Konkurs Świąteczno-Noworoczny od ZOTAC! Mamy dla Was tym razem specjalny Świąteczno – Noworoczny konkurs od ZOTAC’a, w...
-
Bogaty gwiazdor od PCFoster.pl -...
Konkurs świąteczny! Mamy dla Was kolejny, tym razem specjalny konkurs w którym do wygrania jest wiele wartościowych nagród. Aby...

14946
1
9
Komentarze
Mateusz
2010-01-26 20:05:29