Co trzy głowy to nie jedna

Recenzja gry Trine

Autor: Mateusz Wieczorek | Data: 2010-04-16 17:24:02

A A A | Wejść na stronę 21243 | Komentarzy 1

Prawdopodobnie najwiÄ™kszÄ… wadÄ… Trine jest krótkość kampanii gÅ‚ównej. Ta bowiem nawet maÅ‚o doÅ›wiadczonemu graczowi zajmie okoÅ‚o piÄ™ciu godzin. Niektórych potencjalnych nabywców może to wystraszyć, jednakże obecna cena (grÄ™ można kupić już za 29,99 PLN) powinna przeważyć szalÄ™. Zdecydowanie warto zaznajomić siÄ™ z tym fiÅ„skim tytuÅ‚em, gdyż Trine to jeden z najlepszych projektów tego roku. Nie zważajcie wiÄ™c na maÅ‚o urozmaiconych przeciwników czy krótkość rozgrywki – po prostu wzbogaćcie swojÄ… kolekcjÄ™ o tÄ… produkcjÄ™. Bo jest tego warta, po prostu. Tym bardziej, iż od 23 października dostÄ™pna jest polska edycja pudeÅ‚kowa. Cóż, ja nie mogÅ‚em siÄ™ doczekać i wydaÅ‚em te dwadzieÅ›cia „ojro”. Czego nie żaÅ‚ujÄ™ ani trochÄ™...
Plusy i minusy

plus
  • pomysÅ‚
  • Å›wietna oprawa techniczna
  • genialne miejscówki
  • trzy grywalne postacie
  • gameplay

minus
  • za krótka
  • maÅ‚o urozmaicone oddziaÅ‚y szkieletów
Ocena gry: Platforma testowa:

8+/10
 
  • AMD Athlon X4 B45 @ 3.02 GHz
  • GA MA770-UD3 rev. 2.0
  • 2 GB RAM 800 MHz CL4
  • GeCube X1950 Pro 256/256 OC
  • OCZ Fatal1ty 550W Modular
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • 2010-05-25 12:32:33

    Ach, stare dobre czasy, kiedy to przyjściu ze szkoły siadało się przed telewizorem i zapuszczało Mario lub Contrę. Gierka ta od razu przypadała mi do gustu, ukłony dla producentów i recenzenta, za dobrą robotę i przypomnienie sobie tych beztroskich lat dziecięcych.

Komentarz 1