» załóż konto» przypomnij hasło

Genesis Krypton 510 RGB – recenzja myszki

Autor: Wiesław Truszkowski | Data: 2020-10-16 16:11:06

A A A | Wejść na stronę 3944 | Komentarzy 0

Genesis Krypton 510 RGB – recenzja myszki

Dzisiaj spoglądamy na najnowszą mysz ze stajni Genesis, czyli Kryptona 510 RGB. Urządzenie to jest dedykowane graczom, którzy szukają budżetowego rozwiązania z podświetleniem LED i dedykowanym oprogramowaniem. Postanowiliśmy sprawdzić czy gryzoń kosztujący około 120 złotych jest w stanie zapewnić wysoki komfort rozgrywki, a także odpowiednią wydajność, jakiej moglibyśmy oczekiwać po sprzęcie tego typu. Jeżeli więc jesteście ciekawi jakie mamy odczucia po testach gryzonia wyposażone w układ Pixart PMW3325 to zapraszamy Was do dalszej lektury tej recenzji.

Spis treści

Po raz kolejny mamy przyjemność testować mysz z serii Krypton, która jest jedną z najpopularniejszych w ofercie Genesis. Mamy tutaj urządzenia przeznaczone dla graczy, którzy szukają odpowiednio bilansu pomiędzy ceną, a oferowanymi możliwościami. Tym razem mamy okazję przyjrzeć się urządzeniu o numerze 510, które ma zapewnić ciekawe podświetlenie, wysoką precyzję pracy oraz rozbudowane możliwości programowania klawiszy. Jest to najnowszy model, który niedawno miał swoją premierę, więc tym bardziej byliśmy bardzo ciekawi jakie możliwości w nim drzemią.

Mysz przyjechała do nas w standardowym, czarno-czerwonym pudle na którym umieszczono jej zdjęcie oraz informację o zastosowaniu podświetlenia RGB. W środku nie ma nic poza samym gryzoniem, naklejką z logo Genesis oraz instrukcją w kilku językach (w tym po polsku). Krypton 510 przy pierwszym kontakcie robi bardzo dobre wrażenie. Widzimy, że mysz jest stosunkowo duża/długa i została wyprofilowana wyłączenie dla osób praworęcznych. Jej wymiary to 43 x 68 x 131 mm przy wadze 98 gramów.

Cała konstrukcja jest wykonana z dużą dbałością o detale. Nie ma tutaj miejsca na niedokładnie spasowane elementy – wszystko trzyma się idealnie. Krypton 510 jest wykonana z tworzywa sztucznego w czarnym kolorze, które jest lekko chropowate, co ma na celu poprawienie czucia i zapobieganie ślizganiu się naszej dłoni. Dodatkowo widzimy, że bryła jest delikatnie przechylona w prawą stronę, co zapewnia graczom praworęcznym lepszą kontrolę nad urządzeniem. Z tyłu widzimy duże logo producenta, które ładnie rozświetla grzbiet. Z przodu mamy oczywiście dwa główne przyciski oparte o przełączniki Omron, a kolejne dwa umieszczono na bocznej krawędzi, nad lewym kciukiem.

Przyciski te są programowalne, oferują one wyraźny klik i wysoki skok. Zostały wykonane z bardziej śliskiego/błyszczącego materiału, który elegancko się prezentuje. Warto także wspomnieć o obecności rolki na grzbiecie, która także spełnia rolę dodatkowego przycisku. Jest ona wykonana z przeźroczystego plastiku, a na jej wierzchniej części położono gumę z nacięciami, dzięki którym użytkownik może lepiej wyczuć długość przewijania. Nieco powyżej scrolla mamy guzik do zmiany DPI w locie. Niestety nie znajdziemy przy nim żadnej diody, która informowała by nas jaką wartość mamy obecnie aktywną, przez co będziemy musieli działać „na czuja”.

Funkcją, z której Genesis jest najbardziej dumny jest oczywiście podświetlenie LED RGB, które możemy dobrze dostosować do swoich preferencji za pomocą dedykowanego oprogramowania, które pobierzemy ze strony producenta. Tuż po podłączeniu urządzenia do portu USB mamy aktywny tryb automatyczny, gdzie możemy zobaczyć wszystkie dostępne tryby i iluminacje. Podświetlane jest nie tylko wspomniane logo, ale także pasek przechodzący dookoła całej Krypton 510.

Bardzo istotną kwestią jest oczywiście zastosowany tutaj sensor optyczny Pixart PMW3325, który oferuje maksymalną rozdzielczość na poziomie 8000 DPI. Poza nim na spodzie możemy zobaczyć także teflonowe ślizgacze, które świetnie radzą sobie zarówno na blacie biurka, jak i na materiałowej podkładce. Niestety w komplecie nie znajdziemy ani jednego ślizgacza w zapasie, więc kiedy te ulegną starciu to będziemy musieli nabyć nowe.

Krypton 510 komunikuje się z komputerem przewodowo za pomocą złącza USB 2.0. Genesis przygotował długi, bo aż 2 metrowy kabel, który jest w materiałowym oplocie. Po podłączeniu gryzonia zostaje on natychmiast wykryty przez system i jest w zasadzie gotowy do pracy, jednak polecamy zainstalować sterowniki dedykowane ze strony www Genesis, które pozwolą nam wybrać rodzaj podświetlenia czy określić wartości DPI pomiędzy którymi chcemy się przełączać. Ważne jest to, że wszelkie iluminacje można po prostu wyłączyć, co zapewne będzie wykorzystane np. w ciągu dnia.

Mysz Krypton 510 sprawdza się całkiem nieźle podczas codziennej pracy. Jest duża, wygodna i można na niej oprzeć całą dłoń. Ta nie ślizga się po jej powierzchni za sprawą odpowiedniej faktury, a poszczególne przyciski są łatwo osiągalne dla naszych palców, chociaż warto zwrócić uwagę, że przycisk do zmiany ustawienia DPI w locie jest mocno wycofany, żeby go aktywować, trzeba oderwać znaczną część śródręcza (palm grip). Nie ma problemu z przeglądaniem stron internetowych czy wydajnej pracy w dokumentach tekstowych – przewijanie, zaznaczanie itd. Również nie jest źle w grach, do których ten model jest dedykowany. Testowaliśmy gryzonia głównie w strzelankach, ale także w strategiach i RPG. Tutaj rzeczywiście sensor optyczny spisuje się należycie – jest precyzyjny i dynamiczny, a zmiana DPI w locie przydatna (do wyboru mamy aż siedem poziomów). Jedynym znakiem, który będzie pokazywał nam jaki tryb mamy obecnie aktywny jest podświetlenie, ponieważ pod każdy poziom DPI możemy ustawić w oprogramowaniu dowolny kolor.

Warto podkreślić obecność przełączników Omron pod klawiszami głównymi, które przede wszystkim gwarantują długą żywotność (do 10 milionów kliknięć), a dodatkowo są dynamiczne i wcale nie przesadnie głośne. Krypton 510 sprawdza się w dynamicznych grach, dlatego nieprofesjonalni gracze na pewno będą z tej myszki zadowoleni. Sensor optyczny ma niestety tendencje do gubienia pikseli przy wyższych rozdzielczościach, a także wykazuje zjawisko akceleracji negatywnej. Z naszych testów wynika, że PWM3325 osiąga prędkość maksymalną na poziomie 4 m/s, a zdolność raportowania jest zgodna z deklaracjami producenta i wynosi 1000 Hz. Nie stwierdziliśmy tutaj zjawiska predykcji, a minimalny jittering ujawnia się tylko przy najwyższych rozdzielczościach (w pracy nieodczuwalne).

Podsumowanie
Najnowszy produkt ze stajni Genesis zrobił na nas pozytywne wrażenie i możemy tylko potwierdzić, że jest to dobry wybór dla graczy z mniej zasobnym portfelem. Świadczy o tym nie tylko jej trakcyjna cena (ok. 120 złotych), ale także wydajność. Urządzenie zostało starannie wykonane, wyposażone w trwałe przełączniki Omron oraz liczne funkcje, które przydadzą się nie tylko graczom. Z drugiej strony mamy tutaj sensor PMW3325, który nie sprosta wymaganiom bardziej zaawansowanych miłośników potyczek sieciowych. Jest on jednak znacznie gorszy od PMW 3310, co potwierdziły testy (gubienie pikseli przy wyższych czułościach). Na plus zaliczamy niezłe ślizgacze (bez zamienników w komplecie) oraz długi kabel w materiałowym oplocie. Obecnie na rynku jest multum gryzoni w tych widełkach cenowych, więc wybór nie jest łatwy. Krypton 510 sprawdzi się wśród osób, które szukają funkcjonalnego sprzętu z podświetleniem RGB, chcą mieć dobry sprzęt do codziennego użytkowania, ale także do gier (pod warunkiem, że nie mają przesadnie wygórowanych wymagań w tym zakresie).

rekomendacja

  •  
  • 1

  •  
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze


Konkursy

  • Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.

  • Konkurs świąteczny 2019

    Konkurs świąteczny 2019

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny!

    Konkurs świąteczny!

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny z nagrodami

    Konkurs świąteczny z nagrodami

      W naszej redakcji już intensywnie myślimy o nadchodzących świętach. Żeby Wam także udzieliła się ta wspaniała atmosfera...