Żeby wszystko trzymać w ryzach
Razer Orbweaver ? test kontrolera gier
Spis treści
| Podsumowanie | ||||
|---|---|---|---|---|
| Przetestowany przez nas Orbweaver od Razera to sprzÄ™t bardzo specyficzny. Charakteryzuje siÄ™ one przede wszystkim doskonaÅ‚ym wykonaniem, perfekcyjnie spasowanymi elementami oraz bardzo dobrÄ… jakoÅ›ciÄ… materiaÅ‚ów. Korzystanie z niego jest wygodne za sprawÄ… miÄ™kkiej podpórki pod nadgarstek i gumowanych klawiszy. Dedykowane oprogramowanie Razer Synapse 2.0 jest intuicyjne i niezbÄ™dne, żeby wykorzystać peÅ‚en potencjaÅ‚ Orbweaver. Uważamy, że może ona zastÄ…pić w peÅ‚ni dużą, maÅ‚o wygodnÄ… klawiaturÄ™, ale jednak myszka to myszka i analogowy dżojstki jest zbyt maÅ‚o precyzyjny w porównaniu do niej. Naszym zdaniem Razer oferuje nam doskonaÅ‚y gadżet, który jednak jest stosunkowo drogi, bowiem w cenie 500 zÅ‚ kupimy zestaw skÅ‚adajÄ…cy siÄ™ z dobrej klawiatury mechanicznej i precyzyjnej myszki laserowej. Czy w takim razie Orbweaver nie jest wart zakupu? Jest. Powinni zainteresować siÄ™ nim miÅ‚oÅ›nicy MMO, gier akcji i wyÅ›cigów, gdzie trzeba mieć wszystko pod rÄ™kÄ…. SprzÄ™t przypadnie do gustu osobom, które ceniÄ… sobie wygodÄ™ i możliwość gry np. na kanapie czy w fotelu. OstatecznÄ… decyzjÄ™ pozostawiamy Wam. | ||||
| Dostępność i cena: | ||||
|
Cena według producenta: 489 PLN |
||||
|
Zalety i wady: |
||||
![]() |
|
![]() |
|
|
| SprzÄ™t do testów dostarczyÅ‚y firmy: | ||||
|
|
|
|||
Warto przeczytać:
Do góry

41963
2





Inotropes unreactive bakuchiropractic.com...
0
Komentarze
~ratatata
2013-11-01 08:44:36
~doman18
2013-12-22 19:52:25
Bo jedną podstawowych kwestii którą trzeba sobie uświadomić przed próbą korzystania z tego typu urządzeń jest w jakim celu urządzenie zostało stworzone, dlaczego jego konstrukcja jest taka a nie inna a tym samym jak należy go poprawnie używać. Bo płacenie 500zł za urządzenie które znów sterujemy WSADem jest już na starcie bezsensem. A na taki bezsens razer by sobie raczej nie pozwolił. Zamiast tego można sobie kupić jakiegoś Wolfkinga albo dorwać gdzieś używanego artecha g100 za śmieszne pieniądze to po prostu bezsens. Tak samo bezsensem jest próbowanie zastępowania myszki joystickiem który nie jest nawet analogowy.
Kluczem do sukcesu jest właśnie przyzwyczajenie ręki do innej strategii grania w której 3 palce odsprzęgamy od WSADu i wrzucamy z 4 najmniejszym do obsługi a sterowaniem zajmuje się wyłącznie kciuk. Nawet w przypadkach gdy nie sterujemy postacią wsadem ale myszką (np. hack.n.slashe pokroju Diablo) to pod kierunki joysticka można podpisać jakieś mniej wykorzystywane funkcje (np. ekwipunek) które nie wymagają takiej szybkości i precyzji ale nadal 4 palce muszą pozostawać w położeniu naturalnym, czyli na 4 kolumnach przycisków.
Tylko wtedy gdy sterujemy urządzeniem zgodnie z jego ergonomią kupno takiego gadżetu i recenzowanie go pod tym kątem ma sens