S.T.R.A.C.H. się bać!

F.E.A.R. 2: Project Origin

Autor: Marcin Kudelski | Data: 2010-03-07 21:28:59

A A A | Wejść na stronę 15590 | Komentarzy 10

F.E.A.R. 2: Project Origin ZastanawialiÅ›cie siÄ™ kiedyÅ›, czemu spÄ™dzamy czas nad grami komputerowymi? Z nudów, dla zabicia czasu, na zÅ‚ość rodzicom… Każdy ma swoje powody, ja natomiast uwielbiam doÅ›wiadczać silnych emocji. A najstarszym i najsilniejszym uczuciem ludzkim jest S.T.R.A.C.H. Pierwszy F.E.A.R. zostawiÅ‚ trwaÅ‚e piÄ™tno na psychice graczy i recenzentów (uzyskaÅ‚ także miano najlepszej gry akcji roku 2005). Jak prezentuje siÄ™ jego kontynuacja? CaÅ‚kiem dobrze.

Spis treści

Z czym mamy do czynienia? Z grÄ…, która wyróżnia siÄ™ na rynku spoÅ›ród natÅ‚oku FPSów. F.E.A.R. to nieco futurystyczny, bardzo żywioÅ‚owy i krwawy shooter utrzymany w konwencji najlepszych japoÅ„skich horrorów – jedno wcale nie przeczy drugiemu. FabuÅ‚a stworzona na potrzeby serii jest dość oryginalna. Dotyczy ona wojskowo-medycznych badaÅ„ korporacji Armacham Technology. Jednym z najważniejszych sÄ… klonowani żoÅ‚nierze Replika, którzy mogÄ… być kierowani siÅ‚a umysÅ‚u dowódcy. DostÄ™p do takich możliwoÅ›ci daje naukowcom maÅ‚a dziewczynka imieniem Alma. Jej niezwykÅ‚e moce jest jednak bardzo trudno kontrolować (eufemizm tysiÄ…clecia), ludzie majÄ…cy z niÄ… kontakt skarżą siÄ™ na koszmary, popadajÄ… w obłęd, ginÄ… w przerażajÄ…cych okolicznoÅ›ciach. Na ciemne sprawki firmy uwagÄ™ zwraca rzÄ…d USA, wysyÅ‚a oddziaÅ‚y specjalne. W sequelu wchodzimy w buty sierżanta Michaela Becketa. Jego zadaniem jest aresztowanie Genevieve Aristide, jednej z szych korporacji. W momencie potężnej eksplozji koÅ„czÄ…cej jedynkÄ™ traci on przytomność. Trafia na stóÅ‚ operacyjny, w wyniku zabiegu uzyskuje nadnaturalny refleks. Pomimo przeciwnoÅ›ci dalej stara siÄ™ wykonać misjÄ™, a jego Å›ladem podąża Å›mierć w postaci naszej dziewoi. Warto wspomnieć, że Alma ukazuje siÄ™ teraz w dorosÅ‚ej postaci. Opowieść jest ciekawa, w porzuconych dokumentach i mailach można znaleźć sporo odniesieÅ„ do części pierwszej.
F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin
Szalenie efektownie prezentuje siÄ™ walka. Po tajemniczej operacji nasz bohater ma możliwość chwilowego spowolnienia czasu (Slow - Motion). Po jej aktywacji podziwiamy lot pocisków, rozbryzgujÄ…cÄ… siÄ™ krew, piÄ™kne efekty czÄ…steczkowe towarzyszÄ…ce trafieniom i fali uderzeniowej wybuchów. Oraz znaczÄ…co uÅ‚atwiamy sobie grÄ™. Poza nielicznymi wyjÄ…tkami F.E.A.R.2 nie stanowi wiÄ™kszego wyzwania. W jedynce czÄ™sto trzeba byÅ‚o siÄ™ ratować szybkim wczytaniem stanu gry, tu nie byÅ‚o takiej potrzeby. JakimÅ› profesjonalnym graczem nie jestem, to Å›wiat siÄ™ casualizuje. MógÅ‚bym ograniczyć korzystanie ze Slow – Mo, ale strzelaniny utraciÅ‚yby swojÄ… miodność. CoÅ› za coÅ›, polecam granie na wyższym poziomie trudnoÅ›ci. ArsenaÅ‚ jest dość obszerny, obejmuje m. in.: shotguny, SMG, karabin szturmowy, snajperkÄ™, nitownicÄ™ (Å›wietnie przyszpila do Å›cian), prototypowy laser i broÅ„ energetycznÄ… oraz miny i 3 typy granatów. MiÅ‚oÅ›nicy militariów z Å‚atwoÅ›ciÄ… rozpoznajÄ… na czym wzorowano realne pukawki. Niektórych dziwić może archaiczny system zdrowia oparty na apteczkach, ale autoregeneracja zdecydowanie nie pasuje do singla, jest tylko w grze sieciowej. Inteligencja przeciwników stoi na wysokim poziomie – chÄ™tnie flankujÄ…, rzucajÄ… granaty, stawiajÄ… ogieÅ„ zaporowy i przewracajÄ… meble. Jest ich kilka rodzajów: Replika, najemnicy korporacji, duchy, ultraszybcy zabójcy w strojach maskujÄ…cych czy rzucajÄ…ce siÄ™ na twarz abominacje – zdeformowani ludzie, bÄ™dÄ…cy niewypaÅ‚ami badaÅ„ Armachamu. W pamięć zapadajÄ… starcia z mechami. Zniszczyć coÅ› takiego bez wyrzutni rakiet nie jest Å‚atwo, ale po przechwyceniu robota zaczyna siÄ™ prawdziwa demolka - trasÄ™ naszego przemarszu znaczÄ… trupy i gruzy.
F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin
NajmocniejszÄ… stronÄ… Project Origin jest atmosfera grozy. Naszym oczom ukazujÄ… siÄ™ zmasakrowane zwÅ‚oki, ciaÅ‚a obdarte z tkanek miÄ™kkich, muzyka odpowiednio siÄ™ nakrÄ™ca, latarka zaczyna migotać… Alma zsyÅ‚a na naszego bohatera liczne wizje. CharakteryzujÄ… siÄ™ zwiÄ™kszonym kontrastem, przejaskrawionym efektem surround, czÄ™sto sÄ… interaktywne. Jednakże żadna z nich nie może siÄ™ liczyć z najlepszymi momentami pierwszego F.E.A.R.a. Å»eby uniknąć niedomówieÅ„, gra bardzo umiejÄ™tnie buduje napiÄ™cie, czasem wrÄ™cz strzelaÅ‚em „prewencyjnie” do kwiatków, ale typowych zawaÅ‚ów już nie ma. Szkoda… Za budowanie klimatu niepewnoÅ›ci warstwie dźwiÄ™kowej należą siÄ™ owacje na stojÄ…co. Muzyka Å›wietnie dostosowuje siÄ™ do aktualnej sytuacji, wszelkie odgÅ‚osy wykonano perfekcyjnie . KapiÄ…ca pojedynczymi kroplami krew, jÄ™ki, skrzypienie zrywajÄ…cej siÄ™ stalowej liny tworzÄ… niepowtarzalne pierwsze wrażenie. Granie ze sÅ‚uchawkami dostarcza niezwykÅ‚ych doÅ›wiadczeÅ„, mamy bowiem do czynienia z jednym z najlepszych udźwiÄ™kowieÅ„ w historii.
F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin
Teraz element za który produkcja studia Monolith zÅ‚apie kolejny punkt ujemny – tryb wieloosobowy. Prezentuje on dobry poziom, jest taktyczny, aczkolwiek dość szybki. Opiera siÄ™ na sprawdzonych mechanizmach (DM, TDM, CTF, Dominacja, także w wariancie z mechami). W dostÄ™pie do ekwipunku ogranicza nas puÅ‚ap 15 punktów, dziÄ™ki czemu po zakupie karabinu snajperskiego nie wystarczy nam na ciężki pancerz. Mapy sÄ… ciekawe, przedstawiajÄ… magazyny, kanaÅ‚y, choć znajdzie siÄ™ też coÅ› z jajem, jak piaskownica, czy sala operacyjna. Modele graczy sÄ… wówczas zmniejszone do wielkoÅ›ci plastikowych żoÅ‚nierzyków, dziÄ™ki czemu arena naszych zmagaÅ„ staje siÄ™ prawdziwie epicka. Twórcy nie zapewnili mu jednak odpowiedniego wsparcia – nie ma serwerów dedykowanych (a wiÄ™c klanów też jest niewiele), edytora map, dobrego antycheata. Bez owijania w baweÅ‚nÄ™, powinni za to dostać po tyÅ‚ku.
F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin
Oprawa tego tytuÅ‚u wstydu mu nie przynosi, ale zostaje kilka kroków za konkurencjÄ…. PrzeÅ›licznie wyglÄ…da woda, zabawy Å›wiatÅ‚em, odpryski towarzyszÄ…ce strzelaninom. Postaci nie sÄ… już takie fajne, ogieÅ„ jest raczej umowny, czasem natkniemy siÄ™ na sÅ‚abo oteksturowane obiekty, jakby żywcem wyciÄ…gniÄ™te z 2005 roku. WiÄ™kszość elementów otoczenia jest niewrażliwa na dziaÅ‚ania gracza – można tÅ‚uc szyby, ale kosz na Å›mieci jest nienaruszalny. Silnika Jupiter Ex po prostu nie stać już na wiÄ™cej. Ma to jednak niepodważalnÄ… zaletÄ™ w formie niskich wymagaÅ„ sprzÄ™towych. Gra Å›miga aż miÅ‚o, Å‚adnie skaluje na sÅ‚abszych maszynach, a przy konfiguracji zalecanej wczytuje poziomy w bagatela 6-10 sekund.
F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

F.E.A.R. 2: Project Origin

Wybrane przeze mnie materiały wideo:

F.E.A.R. 2: Project Origin to naprawdÄ™ porzÄ…dny tytuÅ‚. Zapewnia kilka godzin efektownych wymian ognia przeplatanych napadami gÄ™siej skórki. Pomimo atrakcyjnej szaty graficznej nie zarzyna komputera. Niestety deweloper obniżyÅ‚ poziom trudnoÅ›ci i natężenie strasznych efektów, co jest moim zdaniem dużym błędem. Czy nastÄ™pca zawsze musi ustÄ™pować poprzednikowi? Chyba tak. Niestety…

Plusy:
  • dynamiczna rozgrywka
  • Å›wietny klimat azjatyckich filmów grozy
  • doskonaÅ‚e udźwiÄ™kowienie
  • dość dobra oprawa graficzna
  • rozbudowane algorytmy A.I.
Minusy:
  • niski poziom trudnoÅ›ci
  • sÅ‚abiej straszy…
  • … choć nadal nie jest to tytuÅ‚ dla ludzi o sÅ‚abych nerwach
  • brak solidnego wsparcia wydawcy dla trybu sieciowego
Grafika: 8-
Dźwięk: 10-
Frajda: 8
OgóÅ‚em: 8


Konfiguracja sprzÄ™towa o którÄ… prosiliÅ›cie w komentarzach:
  • Intel Core 2 Duo E4500 @ 2,2 GHz
  • PamiÄ™ci 2 GB RAM Kingston 667 MHz
  • PÅ‚yta gÅ‚ówna Gigabyte 945-SX2
  • Karta graficzna GeForce 8600GT 1 GB DDR2 540, 500@660, 590 MHz
  • Zasilacz 400W Chieftec GPS
  •  
  • 1

  •  
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • 2010-03-08 00:03:29

    Eeee? Recka o ponad pół roku spóźniona ;) ale plus za chęci.
  • 2010-03-08 08:20:50

    Mam małe pytanie, na jakim sprzęcie była testowana ta gra?
  • 2010-03-08 12:30:12

    grałem, znudziła mi się. Strasznie "kolorowa" jak na horror. FEAR podstawka i nic innego. Choć i tak ciężko zrobić grę w takim klimacie. Niemniej jednak brakuje właśnie recek z gier tutaj :) Może i ja się za coś zabiorę?

    Takie małe pytanie, testujemy tylko oryginalne gry, czy mogą być też kupione na torrenty.org? :D
  • 2010-03-08 17:13:03

    Według mnie to bardzo dobry tekst, czytałem z dużym zainteresowaniem. Rzeczywiście przydałaby się konfiguracja, może autor nam ją jeszcze poda.
    @Duath, oczywiście, że tylko oryginalne ;-) Mam nadzieję, że gry będą pojawiać się coraz częściej :)
  • 2010-03-08 22:55:33

    Marcin uzupełnił konfigurację sprzętową.
  • 2010-03-09 03:01:00

    Pokręce nosem i swoje 3 (negatywne) grosze dołoże. A poniewaz na tym polega komentowanie danego dzieła to proszę mi na boku (tj. mailowo) nie próbować edukować tego. Na innych portalach ludzie mają do tego prwao więc tu raczej inaczej nie jest. Pisze tylko wtedy gdy wymaga tego sytuacja. A korzystam z tego przywileju stosunkowo rzadko.

    Więc:

    1. jak na moje (skośne ;D) oko to widzę tu trochę zbyt mało tekstu jak na recenzje pełnej gry (tj. mało opisane detale gry, poziomów, atmosfery, grywalności itp). Mówiąc dosłownie - stanowczo za krótki opis ( napewno nie robi sie tego na jednej stronie).

    2. brak konfiguracji na jakiej odbyła się recenzja tego tytułu, oraz brak wyników wydajnościowych na poszczególnych ( minimalnych, średnich i maksymalnych)ustawieniach graficznych w tej grze (800/600 oraz 1280/1024 czy nawet 1024/768)

    3. brak przedstawienia na screenach różnic w generowanej grafice przy włączonych detalach niskich, średnich, oraz maksymalnych.

    4. mało uwag własnych na temat tempa grywalności, niedoróbek, błędów bugów, itp.

    5. słabo przedstawiony tryb multiplayer (poza pokazanym filmikiem nic więcej)

    6. brak opisu jak walczymy, co mamy pod ręka do zabijania, co jest dostępne do walki, poziom inteligencji przeciwnika, itp

    7. brak osobnej strony na galeriÄ™ ze scree zbyt krotkie podsumowanienami (nie obowiÄ…zkowe ale przydatne)

    To tyle narazie, jak coś z uwag dojdzie to oczywiście się tym podziele ;)
  • 2010-03-09 12:28:31

    @ Adonim
    Recenzje piszę raczej hobbystycznie i publikuje je na swoim blogu. Często widzę komentarze pod wpisami kolegów w stylu: "recenzja fajna, ale zbyt długa, nie chciało mi się czytać jej do końca itp", więc uważam, że trzeba znaleźć złoty środek.Konfiguracja mojego kompa jest już podana do waszej wiadomości. W rozdzielczości 1280x1024 i ustawieniach wysokich gra działała z szybkością ok 30 klatek, ale drobne przycinki podczas strzelanin nie należały do rzadkich i przyjemnych. Z myślą o płynnej grze sieciowej grałem w 1024x768, med-high, AF 4x z framerate często powyżej 60 klatek, zrzuty obrazu są w takiej jakosci. Biorąc pod uwagę fakt, że moja karta w chwili premiery gry była już low-endem, uważam to za dobry wynik. Jeśli chodzi o multiplayer, to nie ma się nad czym chyba bardziej rozwodzić, czego nie napisałem, widać na filmie. Układ artykułu w przyszłości może ulec zmianie, więc pod tym względem będzie lepiej :)
    Pozdrawiam
  • 2010-03-09 13:43:29

     

    morticore napisał:

    @ Adonim
    Recenzje piszę raczej hobbystycznie i publikuje je na swoim blogu. Często widzę komentarze pod wpisami kolegów w stylu: "recenzja fajna, ale zbyt długa, nie chciało mi się czytać jej do końca itp", więc uważam, że trzeba znaleźć złoty środek.Konfiguracja mojego kompa jest już podana do waszej wiadomości. W rozdzielczości 1280x1024 i ustawieniach wysokich gra działała z szybkością ok 30 klatek, ale drobne przycinki podczas strzelanin nie należały do rzadkich i przyjemnych. Z myślą o płynnej grze sieciowej grałem w 1024x768, med-high, AF 4x z framerate często powyżej 60 klatek, zrzuty obrazu są w takiej jakosci. Biorąc pod uwagę fakt, że moja karta w chwili premiery gry była już low-endem, uważam to za dobry wynik. Jeśli chodzi o multiplayer, to nie ma się nad czym chyba bardziej rozwodzić, czego nie napisałem, widać na filmie. Układ artykułu w przyszłości może ulec zmianie, więc pod tym względem będzie lepiej :)
    Pozdrawiam



    Jak się za coś zabierato robi się to dobrze, tymbardziej jeśli jest to zamieszczne na ogólnopolskim portalu komputerowym, więc kwestia hobby musi zejśc tu na pan drugi. Licz sie z tym że będzie to czytać sporo więcej osób niż np. na blogu.

    Wystarczyło podac te dane, spostrzeżenia i wyniki w tekście recenzji i jeden mój punkt już odpadł ( już by były 2 strony zamiast 1). Jednak nadal uważam że jednostronna recenzja to nie recenzja - przykładem innych portali tak stwierdzam gdzie normaalna pojemność takiej recenzji to minimum z 4 strony (a w najlepszym układzie nawet do 8-9).

    Wystarczyło porobić (zaś obrobic do odpowiedniego rozmiaru) z 20-30 screenów i dac to na kolejna stronę - tym sposobem były by już 3 strony.

    Zawsze to sporo lepiej niż jedna. Możesz nadal wyedytować na bieżąco tę recke swoją i wtedy może weźmiesz pod uwage moje niektóre sugestie. Bo to tylko dla dobra ogółu piszę.

    Oby na przyszłość było już tylko lepiej :)
    Pozdrawiam
  • 2010-03-09 16:58:10

    Nie jest to typowa recenzja gry, tylko "wrażenia z gry" o czym świadczy pozycja w spisie treści. Moim zdaniem tekst jest wart uwagi, został napisany przez Marcina, którego miałem przyjemność czytać więcej tekstów i są one naprawdę dobre.
    @Adonim, chyba zbyt krytycznie. Podzielić mogliśmy to na 10 stron, ale po co? Tekst tworzy w dużej mierze jedną większą całość i uważam, że w formie jednostronicowej czyta go się najlepiej.
    Jeżeli Marcin znajdzie czas to pojawią się tutaj kolejnego jego publikacje, a co za tym idzie na pewno zwrócimy uwagę na Wasze sugestie.
  • 2010-03-09 17:45:32

    Dopadło mi przesilenie wiosenne a onadto mam zmiany humorów i do tego swoje problemy. Zaś może jest jak jest. Musze chyba wziąść jakieś tabletki na uspokojenie i nerwy ...

Komentarz 10