» załóż konto» przypomnij hasło

Najtańsze „złotko” na rynku?

LEPA G750 – test zasilacza

Autor: Michał Jankowski | Data: 2012-11-16 16:22:46

A A A | Wejść na stronę 52330 | Komentarzy 3

LEPA G750 – test zasilacza Firma LEPA, która swój początek miała w 2011 roku, wprowadza na rynek coraz to ciekawsze produkty. W jej portfolio znajdziemy już sporą ilość zasilaczy, wentylatorów, obudów czy kieszeni na dyski twarde. Bardzo ciekawie zapowiada się przede wszystkim high-endowa seria zasilaczy G, w skład, której wchodzą jednostki o mocy 650/750/850 Wat. Wszystkie z nich oferują certyfikat 80Plus GOLD, jedną silną szynę +12 V oraz wentylator sterowany PWM. Jak taka konfiguracja spisze się w praktyce? Przekonajmy się.

LEPA G750

Zasilacz LEPA został umieszczony w niewielkim opakowaniu, które jest utrzymane w ciemnej kolorystyce. Z przodu znajdziemy zdjęcie urządzenia, wymienione trzy najważniejsze cechy (certyfikat 80 Plus GOLD, topologię DC-DC i modularne okablowanie) i logotypy odznaki sprawności i Lota ErP 6 2013. NA pozostałych ściankach znajdziemy tabelkę ze specyfikacją prądowo-napięciową, opis przewodów modułowych oraz dodatkowe fotografie z opisem wtyczek.

LEPA G750

LEPA G750

Zawartość pudełka jest bardzo dobrze chroniona za pomocą grubych piankowych wkładek, które otaczają cały zasilacz. Dodatkowo został on umieszczony w przeźroczystej folii, żeby nie uległ zadrapaniu w czasie wyciągania z pudełka.

LEPA G750

W skład zestawu wchodzą kable modularne umieszczone w nylonowym woreczku, instrukcja obsługi, śruby montażowe i kabel zasilający. Niestety zabrakło opasek na rzepy.

LEPA G750

Obudowa LEPA G750 posiada ładne blado-szare, matowe wykończenie, dzięki czemu nie zbiera ona odcisków palców i nie jest podatna na zarysowania.

LEPA G750

Z przodu znajduje się klasyczna powierzchnia w kształcie plastra miodu, a oprócz tego mamy tutaj gniazdo do podłączenia zasilania i mały przycisk I/O.

LEPA G750

Na bocznych ściankach znajduje się logo producenta.

LEPA G750

Z tyłu mamy złącza modularnego okablowania, które zostały prawidłowo opisane, wiązkę stałych przewodów oraz logo LEPA. Gniazda w kolorze czerwonym są przeznaczone dla kabli PCIe, natomiast czarne dla SATA/Molex. Stała wiązka posiada pełen oplot, dzięki czemu jest chroniona od szorstkich krawędzi obudowy.

LEPA G750

LEPA G750

Na spodzie znajdziemy etykietkę ze specyfikacją LEPA G750, natomiast u góry producent zamontował ośmioboczny grill, za którym znajduje się wentylator chłodzący.
 

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • ~rrr

    2012-11-17 22:34:42

    "Szkoda, że tylko 4x PCIe"

    A ile powinien mieć zasilacz 750W? Poza be-quiet! Dark Power Pro, cała konkurencja ma 4x PCI-E w tym przedziale mocy (pomijam niedobitki, które mają 2, bo ich konkurencją m. in. przez to nazwać nie można). Zresztą łączenie 2 kart graficznych też jakoś super popularne nie jest.
  • AndiMara

    2012-11-18 08:30:39

    To po co ktoś kupuje PSU pow. 500 W jak nie do łączenia GPU?
  • ~rrr

    2012-11-18 12:12:29

    To 4x PCI-E to za mało, żeby łączyć GPU? Ciekawe.

    Aha, w poprzednim poście miało być o łączeniu 3, a nie 2 kart graficznych.

Komentarz 3


Konkursy

  • Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.

  • Konkurs świąteczny 2020

    Konkurs świąteczny 2020

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny 2019

    Konkurs świąteczny 2019

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny!

    Konkurs świąteczny!

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...