» załóż konto» przypomnij hasło

High-end dla wybrańców?

Test zasilacza Enermax Revolution85+ 1020W

Autor: Michał Jankowski | Data: 2011-03-14 22:29:26

A A A | Wejść na stronę 27663 | Komentarzy 5


Kiedy zajrzymy do wnętrza naszego zasilacza to zobaczymy dobrze rozplanowany układ kilku dużych i ciężkich radiatorów, które oddzielają kilka głównych sekcji i pozwalają na odprowadzenie z nich ciepła. Zostały one przygotowane do współpracy z wentylatorem 139 mm, który pracuje nad nimi i wyprowadza nagrzane powietrze na zewnątrz. Jego prędkość obrotowa jest regulowana w zależności od obciążenia.

Enermax Revolution85+ 1020W

Enermax Revolution85+ 1020W

Enermax Revolution85+ 1020W

W środku widzimy dwa wysokiej klasy kondensatory Rubycon. Wyjście 12V skłąda się z 6x IRFB3206 oraz SR860 Schottky’ego dla VSB, które są przykręcone do radiatora. Nie zabrakło mniejszych kondensatorów Nippon. Lutowanie jest najwyższej jakości, nie spostrzegłem miejsc do których można by się przyczepić.

Enermax Revolution85+ 1020W

Enermax Revolution85+ 1020W

Na koniec przypomnijmy sobie specyfikację zasilacza i przejdźmy do konkretnych testów.

Enermax Revolution85+ 1020W

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • 2011-03-15 12:40:49

    Bardzo dobre zasiłki, znający się często kupują.
    Chociaż Corsair sprzedaję się troszkę lepiej.
  • 2011-03-16 08:59:58

    Jeśli chodzi o ciszę to jest klasa z górnej półki.
  • 2011-03-16 10:35:25

    Enermax mocna rzecz, w mocnych konfiguracjach jak znalazł, ja tam jednak wolę nowe zasilacze Corsair Gold.
  • 2011-03-16 17:59:19

    Ja bym chciał zauważyć, iż wyszła już nowa seria zasilaczy high-endowych, a testowany przez Was model w innych mediach był już testowany bardzo dawno. Po co odgrzewać coś starego? ;-) Czekam na testy nowych modeli, zarówno tych budżetówek Enermaxa, jak i tych high-endów.

    :)
  • 2011-03-17 14:30:50

    Również czekam na testy nowych modelu ;)

Komentarz 5