Wibrujący głośnik

SnaB Vibe ? rzut okiem na urzÄ…dzenie

Autor: Wiesław Truszkowski | Data: 2013-01-15 17:32:12

A A A | Wejść na stronę 16762 | Komentarzy 0

SnaB Vibe ? rzut okiem na urzÄ…dzenie Vibe? Co to takiego? GÅ‚oÅ›nik! Pomimo, że zdecydowanie go nie przypomina, to produkt SnaB potrafi przenosić wibracje na dany przedmiot i tym samym czyni go gÅ‚oÅ›nikiem. Sposób dziaÅ‚ania urzÄ…dzenia jest banalnie prosty, a efekt zaskakujÄ…cy. WedÅ‚ug producenta Vibe może zamienić w gÅ‚oÅ›nik nawet kawaÅ‚ek drewna, pocztówkÄ™ czy parasol. Czy tak jest w rzeczywistoÅ›ci i po co komu Vibe, przekonacie siÄ™ w tym krótkim artykule. Zapraszam do recenzji.

Spis treści

Tajemnicze urzÄ…dzenie zostaÅ‚o zapakowane w niewielkie, przeźroczyste pudeÅ‚ko na którym znajdujÄ… siÄ™ krótkie informacje o sprzÄ™cie. W Å›rodku w maÅ‚ym kartoniku znajdziemy peÅ‚en zestaw akcesoriów, w skÅ‚ad których wchodzÄ…: dwa zapasowe łączniki samoprzylepne, przedÅ‚użasz audio, kabel zasilajÄ…cy USB oraz smycz.
Samo urządzenie ma bardzo małe gabaryty. Spokojnie zmieści się do kieszeni naszych spodni.

SnaB Vibe

W górnej części znajduje siÄ™ odczepiana gÅ‚ówka, która łączy siÄ™ z korpusem za pomocÄ… krótkiego kabla. W jej wnÄ™trzu umieszczono powierzchniÄ™ samoprzylepnÄ…, za pomocÄ…, której przymocowujemy tÄ™ część do dowolnego przedmiotu, który ma posÅ‚użyć za gÅ‚oÅ›nik wibracyjny. Oprócz tego w zestawie producent dorzuciÅ‚ dwie wymienne nasadki samoprzylepne, bowiem te z czasem bÄ™dÄ… siÄ™ wysÅ‚ugiwaÅ‚y i przestanÄ… dobrze przylegać do przedmiotu. Sam kabel rozwijamy ruchem obrotowym. CaÅ‚a procedura korzystania z gÅ‚oÅ›nika zostaÅ‚a przejrzyÅ›cie opisana w instrukcji obsÅ‚ugi.

SnaB Vibe

SnaB Vibe

W korpusie zostaÅ‚ ukryty kabel z wtyczkÄ… jack 3,5 mm, którym możemy podłączyć Vibe do dowolnego urzÄ…dzenia z takim złączem. Oprócz tego umieszczono tutaj przełącznik I/O, diodÄ™ informujÄ…cÄ… o uruchomieniu oraz gniazdo DC-IN, które umożliwia zasilanie poprzez port USB. Oprócz tego mamy możliwość napÄ™dzania tej konstrukcji za pomocÄ… dwóch baterii AAA (brak ich w zestawie).

SnaB Vibe

SnaB Vibe

Na urządzeniu nie znajdziemy regulatora głośności, przez co tą możemy sterować wyłączenie na naszym telefonie, tablecie czy odtwarzaczu mp3.

Dane techniczne SnaB Vibe:

  • Moc: 1W
  • Pasmo dźwiÄ™ku max.: 300Hz ~10000Hz
  • Zasilanie: 3V (baterie) ~ 5V (USB)
  • Impedancja: 4 Ohm +/- 15%
  • Stosunek sygnaÅ‚u do szumu: 78 +/-3 dB

SprawdziliÅ›my, jak sprzÄ™t spisuje siÄ™ w połączeniu, a dokÅ‚adnie przyklejeniu z najróżniejszymi rzeczami, które posiadamy w domu. Poniżej nasza ocena:

  • Książka – przeciÄ™tna jakość dźwiÄ™ku
  • Plastikowe pudeÅ‚ko – caÅ‚kiem niezÅ‚a jakość
  • Plastikowy kubek – Å›rednia jakość dźwiÄ™ku
  • Segregator – gÅ‚oÅ›ny i wyraźny dźwiÄ™k
  • Gitara – najlepsza jakość, jakÄ… uzyskaliÅ›my
  • Pusta butelka – sÅ‚aba jakość dźwiÄ™ku
  • Blat stoÅ‚u – zbyt maÅ‚a głębia dźwiÄ™ku
  • Filiżanka po kawie – zbyt cichy dźwiÄ™k
  • Kartonik po smartfonie– dobra jakość dźwiÄ™ku

Zwijanie kabelka to również czynność prosta. Wystarczy naÅ‚ożyć gÅ‚ówkÄ™ na koÅ„cówkÄ™ korpusu i kilka razy nim obrócić. Warto dodać, że w zestawie jest również przedÅ‚użacz dla kabelka z wtyczkÄ… jack 3,5 mm, dziÄ™ki czemu nie jesteÅ›my w żaden sposób ograniczeni.

SnaB Vibe

SnaB Vibe

Na czym to polega? Snab Vibe to gÅ‚oÅ›nik, a w zasadzie wzmacniacz, który nie posiada membrany. WÅ‚aÅ›nie, jako jÄ… można wykorzystać praktycznie każdy przedmiot w naszym domu czy biurze. Muzyka to nic innego, jak fala dźwiÄ™kowa, czyli pewne drganie powietrza. WedÅ‚ug naszych testów najlepiej bÄ™dÄ… graÅ‚y przedmioty elastyczne, które dajÄ… najbardziej pokaźne basy i czysty dźwiÄ™k. Na pewno nie zapewniÄ… one takiej jakoÅ›ci dźwiÄ™ku, jaki wydobywa siÄ™ z boomboxów czy zestawów kina domowego, jednak na koleżeÅ„skÄ… imprezÄ™, jak znalazÅ‚. Wykorzystamy go również w czasie podróży, na plaży czy w ogrodzie.

SnaB Vibe

UrzÄ…dzenie kosztuje obecnie okoÅ‚o 70 zÅ‚otych, co nie jest zbyt wygórowanÄ… cenÄ…. Naszym zdaniem, może to być bardzo dobry pomysÅ‚ na ciekawy prezent.
 

  •  
  • 1

  •  
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze