Najzgrabniejszy przedstawiciel ThinkPad'ów

Lenovo ThinkPad X1 - test notebooka

Autor: Kamil Zawiślak | Data: 2012-02-02 11:45:44

A A A | Wejść na stronę 65934 | Komentarzy 4


Porażka. Nie kompletna, ale jedyny plus tego ekranu to jego jasność. Lenovo chwali siÄ™, że X1 ma najjaÅ›niejszy ekran. Możliwe, dane techniczne mówiÄ… o 350 nitach. Standardem jest lekko ponad 200 nitów. Zauważalne jest też równomierne podÅ›wietlenie. To jednak nie zaÅ‚agodzi ogólnej oceny. Ustawienie jasnoÅ›ci na najwiÄ™kszÄ… aż bije po oczach. DÅ‚użej wspóÅ‚pracować z tym ThinkPadem siÄ™ po prostu nie da.

Na poczÄ…tku wspomnÄ™ o zastosowanym szkle Gorilla Glass, które pokrywa caÅ‚y ekran, wraz z grubÄ… i nie ma, co siÄ™ oszukiwać, szpecÄ…cÄ… ramkÄ….

Zastosowano matrycÄ™ typu TN, o wysokim wspóÅ‚czynniku jasnoÅ›ci, OK. Wiadomo, że najwiÄ™kszym mankamentem tego typu ekranów sÄ… ich kÄ…ty widzenia. W tym przypadku jest bardzo sÅ‚abo. Problemem jest operowanie pokrywÄ… w poziomie i pionie. Obraz staje siÄ™ wtedy nienaturalny, znacznie traci barwy, nie wspominajÄ…c już o kontraÅ›cie.

WÅ‚aÅ›nie, kontrast. To kolejna bolÄ…czka ekranu. Jest na tyle źle, że trzeba bawić siÄ™ ustawieniami jasnoÅ›ci, bo czarne kolory sÄ… bardziej szare, grafitowe. O ile pisanie na klawiaturze jest przyjemne, o tyle czytanie na X1 przysparza o ból gÅ‚owy, Szare litery potrafiÄ… siÄ™ po dÅ‚uższym posiedzeniu zlewać siÄ™ z tÅ‚em.

Pytanie o odwzorowanie kolorów można zostawić bez komentarza. Laptop tej klasy powinien emanować żywymi i nasyconymi barwami. Niestety, tutaj jest po prostu low-endowo.

Lenovo ThinkPad X1 - kÄ…ty widzenia 

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • 2012-02-02 20:47:09

    To już nie te Thinkpady co kiedyś...
  • 2012-02-02 22:11:16

    Fakt...
  • 2012-02-03 00:30:02

    Fajny laptop mógłby być konkurentem dla macbookapro 13 gdyby nie nędznej jakości matryca lepsze można spotkać w lapkach za poniżej 3tys zł
  • 2012-02-03 15:23:53

    Co do samego lapka jedynie mogę powiedzieć, że prezentuje się godnie, zwłaszcza, że to laptop do pracy.

Komentarz 4