Różowe nie tylko dla kobiet...

Głośniki Boynq Le Samedi

Autor: Marek Broda | Data: archiwalny

A A A | Wejść na stronę 18122 | Komentarzy 0


Po podłączeniu gÅ‚oÅ›ników do prÄ…du i źródÅ‚a dźwiÄ™ku (w moim przypadku byÅ‚ to odtwarzacz) musimy jeszcze nacisnąć guzik na centralce – po jego naciÅ›niÄ™ciu okazuje siÄ™, iż jest on podÅ›wietlany (w moim przypadku na różowo). Gdy już to wszystko zrobimy możemy usÅ‚yszeć muzykÄ™. No i niestety….muszÄ™ powiedzieć, że spodziewaÅ‚em siÄ™ wiÄ™cej po gÅ‚oÅ›nikach za ponad 300zÅ‚. DźwiÄ™k jest „plastikowy”, sztuczny. Pomaga nieco ustawienie specjalnych suwaków na gÅ‚oÅ›nikach – „treble” i „bass”. Dodatkowo mamy do dyspozycji z zestawu karteczkÄ™ od Panów z firmy Boynq, która podpowiada nam jak ustawić owe suwaki do danego rodzaju muzyki. To jednak nie ratuje gÅ‚oÅ›ników, bowiem po poprzesuwaniu suwaków chwilami możemy uzyskać jeszcze gorszy dźwiÄ™k niż mieliÅ›my na poczÄ…tku… Muzyka techno, w której potrzeba dużo dobrego basu, nie jest dla tych gÅ‚oÅ›ników. Zamiast basu sÅ‚yszymy „popyrkiwanie”, a przy ustawieniu gÅ‚oÅ›noÅ›ci na maxa sÅ‚yszymy praktycznie same trzaski, ponieważ gÅ‚oÅ›niki „nie wytrzymujÄ…”.

Boynq Le Samedi

Boynq Le Samedi

Boynq Le Samedi

Boynq Le Samedi
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze