Najtańsza 240-stka na rynku

ADATA SP550 240 GB ? test dysku SSD

Autor: Michał Jankowski | Data: 2016-04-25 16:25:03

A A A | Wejść na stronę 38613 | Komentarzy 0


Pokaż specyfikację

Specyfikacja SP550
kontroler Silicon Motion (SMI) SM2256
pamięć TLC (Hynix)
interfejs SATA III (6 GB/s)
odczyt do 560 MB/s
zapis do 510 MB/s,
losowy zapis/odczyt próbki 4K do 75k IOPS
średni czas bezawaryjnej pracy 1500000 h
zapis maksymalny do 90 TB
technologie NANDXtend, data shaping, korekcja LDPC i obsługa RAID
temperatura pracy 0~70°C
wymiary 100 x 69, 85 x 7 mm, waga 68 g
inne niski pobór mocy, odporny na wstrząsy (1500 G), TRIM, NCQ, S.M.A.R.T, ECC
gwarancja 3 lata
Podsumowanie
ADATA SP550 to nie jest najszybszy dysk SSD, jaki przyszÅ‚o nam testować. Warto jednak podkreÅ›lić, że to jeden z najtaÅ„szych SSD 240 GB, jakie u siebie mieliÅ›my, przez co trudno oczekiwać tutaj wodotrysków. Istotne, że jest on dużo szybszy od HDD. To urzÄ…dzenie raczej o podstawowych możliwoÅ›ciach, które jednak dobrze speÅ‚nia swoje zadanie. NoÅ›nik dziaÅ‚a stabilnie i nie przegrzewa siÄ™. ZostaÅ‚ on bardzo solidnie wykonany, a w komplecie z nim otrzymujemy adapter do 9,5 mm oraz program monitorujÄ…cy. Przy obecnej sytuacji na rynku w niewiele wyższej cenie (ok. 50 zÅ‚) dostaniemy już noÅ›niki z pamiÄ™ciami MLC, które wytrzymujÄ… wiÄ™cej zapisów. Z drugiej strony ADATA pokazuje nam, że można oferować bardzo tanie SSD, które dobrze speÅ‚niajÄ… swojÄ… rolÄ™, aczkolwiek nie należą do demonów prÄ™dkoÅ›ci.
Dostępność i cena:

Cena w sklepach internetowych na dzień 25.04.2016: 259 PLN

Sprawdź, gdzie najtaniej.

Zalety i wady:

plus
  • Jeden z najtaÅ„szych SSD na rynku
  • W komplecie adapter i oprogramowanie
  • Dobra jakość wykonania
  • Stabilna praca

minus
  • PrzeciÄ™tna wydajność w testach syntetycznych i rzeczywistych
  • Gwarancja obowiÄ…zuje do zapisania 90 TB
Przyznane wyróżnienia:
rekomendacja  
SprzÄ™t do testów dostarczyÅ‚a firma:

ADATA SP550 240 GB – test dysku SSD


cryorighttp://www.adata.com/index_en.html
Serdecznie dziękujemy.

 

 

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze