Produkty firmy Symantec zdobyły certyfikat Common Criteria EAL2+

Autor: Szymon Grzegorczyk | Źródło: Inf. pras. | Data: archiwalny

A A A | Wejść na stronę 2465 | Komentarzy 0

Produkty firmy Symantec zdobyÅ‚y certyfikat Common Criteria EAL2+Firma Symantec poinformowaÅ‚a, że produkty Symantec Endpoint Protection 11.0 i Symantec Network Access Control 11.0 otrzymaÅ‚y certyfikat Common Criteria Evaluation Assurance na poziomie 2 wraz z certyfikatami ALC_FLR.2 i AVA_MSU.1 (EAL2+). Certyfikat ten daje klientom pewność, że oprogramowanie Symantec Endpoint Protection i Symantec Network Access Control zostaÅ‚o poddane rygorystycznym analizom i procesowi testowania oraz że speÅ‚nia standardy zatwierdzone przez organizacjÄ™ ISO. Common Criteria to ważny Å›wiatowy standard oceny produktów w zakresie zabezpieczeÅ„, którego certyfikaty sÄ… uznawane w 25 krajach Å›wiata.
Na podstawie ostatniego certyfikatu można stwierdzić, że oprogramowanie Symantec Endpoint Protection jest zgodne z amerykańskim rządowym profilem ochrony dotyczącym aplikacji antywirusowych do stacji roboczych w środowiskach o podstawowej niezawodności w wersji 1.1 z 4 kwietnia 2006. Aby uzyskać więcej informacji o certyfikatach Common Criteria firmy Symantec, odwiedź stronę: http://www.cse-cst.gc.ca/services/common-criteria/trusted-products-e.html.

Oprogramowanie Symantec Endpoint Protection to połączenie programu Symantec AntiVirus z zaawansowanymi zabezpieczeniami przed zagrożeniami, zapewniajÄ…ce ochronÄ™ przed destrukcyjnym oprogramowaniem w komputerach przenoÅ›nych, stacjach roboczych i serwerach. Stanowi ono zabezpieczenie przed zÅ‚ożonymi atakami niemożliwymi do wykrycia przez tradycyjne Å›rodki ochrony, takimi jak narzÄ™dzia typu rootkit, ataki typu „godzina zero” i mutujÄ…ce programy typu spyware. Symantec Network Access Control w bezpieczny sposób kontroluje dostÄ™p do sieci przedsiÄ™biorstwa oraz zapewnia zgodność z politykÄ… bezpieczeÅ„stwa firmy, dotyczÄ…cÄ… urzÄ…dzeÅ„ koÅ„cowych i Å‚atwÄ… integracjÄ™ z istniejÄ…cÄ… infrastrukturÄ… sieciowÄ….
Warto przeczytać: Do góry

Komentarze