» załóż konto» przypomnij hasło

Biegasz? jeździsz na rowerze? Teraz przeczytaj!

Arctic P324 BT – test słuchawek

Autor: Wiesław Truszkowski | Data: 2015-05-27 14:35:04

A A A | Wejść na stronę 26092 | Komentarzy 1

Pokaż specyfikację

Specyfikacja Arctic P324 BT
Producent ARCTIC
Klasa produktu Słuchawki
Rodzaj słuchawek Zagłowne
Słuchawki bezprzewodowe Tak
Mikrofon Tak
Rodzaj złącza Bluetooth
Długość przewodu 0 metr
Regulacja głośności Tak
Wielkość przetwornika 28 mm
Pasmo przenoszenia (słuchawki) 18-22 kHz
Impedancja słuchawek 32 Ohm
Zasięg działania 10 metr
Czas ładowania 2 godz.
Czas odtwarzania 20 godz.
Masa netto 0.15 kg

W przypadku słuchawek tego typu co P324 BT bardzo ważny jest wysoki komfort użytkowania. Producent zdecydował się tutaj na opcję nauszną, jednak pałąk prowadzony jest za głową. W przypadku wielu innych modeli ich największą bolączką jest zbyt duża siła nacisku na nasze uszy. Niestety model P324 BT również nie wyróżnia się na tym tle i przy dłuższym użytkowaniu, ponieważ po kilku godzinach odsłuchu w czasie jazdy na rowerze uszy były obolałe. Z biegiem czasu powoli przyzwyczaimy się do nich, jednak jeżeli jesteście wyjątkowo wrażliwi w tym względzie to nie będzie produkt dla Was. Z drugiej strony uważamy, że posiadają one i tak całkiem niezłą amortyzację na samych nausznikach.

Arctic P324 BT

Arctic zdecydował się na przygotowanie modelu „nakarkowego”, głównie z uwagi na osoby, które prowadzą aktywy tryb życia. Nie każdy lubi modele douszne, albo słuchawki tradycyjne, ponieważ te spadają z głowy w czasie dynamicznych ruchów. W tym wypadku trzeba podkreślić, że ani razu nie zdarzyło nam się, żeby P324 BT zsunęły się z uszu. Dodatkowym atutem tego modelu jest brak jakichkolwiek przewodów. Pracują one bezprzewodowo, a zakładając, że używamy ich przez 1-2 h w tygodniu to spokojnie wytrzymają na jednym ładowaniu przez tydzień.

Arctic P324 BT

Sprzęt łączy się z naszym telefonem przez Bluetooth 4.0. Nie było problemów z podłączeniem smartfona pracującego pod iOS i Android. Warto zauważyć, że na nausznikach mamy dwie diody LED w kolorze niebieskim i czerwonym. Informują one o aktualnym stanie urządzenia. Kiedy zacznie nam migać dioda czerwona to znak, że mamy niski poziom baterii, kiedy świeci światłem stały to oznacza, że akumulator jest ładowany. W przypadku diody niebieskiej to jej mruganiu oznacza połączenie z np. tabletem czy smartfonem, a światło stałe wskazuje na pełne naładowanie baterii.

Jakość dźwięku jest na dobrym poziomie. Brzmienie jest przyjemne dla ucha i bardzo wyraźne. Słuchając jednak bardziej wymagających utworów mogliśmy wychwycić pewne wady. W niektórych momentach bas był zbyt ciężki, a górne tony dosyć mono podbite. Taki zabieg miał na celu sprawienie, że dźwięk będzie przyjemniejszy dla ucha. Warto zwrócić uwagę na dosyć niską głośność P324 BT. W miejskim zgiełku trzeba ustawić ją prawie na maksimum, żeby muzyka nie była zagłuszana przez inne odgłosy z zewnątrz.

Arctic P324 BT

Warto jednak podkreślić, że praktycznie wszystkie słuchawki w cenie < 150 złotych posiadają takie tendencje i nie jest to niczym dziwnym. Są to typowe wady dotyczące produktów różnych firm na rynku. Na koniec uprzedzimy pytania i podkreślimy raz jeszcze, że P324 BT nie są sprzętem dla graczy a przede wszystkim dla osób prowadzących bardzo aktywny tryb życia (biegających, jeżdżących na rowerze, spacerujących z psem czy jeżdżących konno).
 

Warto przeczytać: Do góry

Komentarze

  • JegoMosc

    2015-06-05 20:12:28

    ale zyskały popularność te słuchawki w polsce

Komentarz 1


Konkursy

  • Wszystkie konkursy zakończone. Zapraszamy wkrótce.

  • Konkurs świąteczny 2019

    Konkurs świąteczny 2019

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny!

    Konkurs świąteczny!

    Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Was Świąteczny Konkurs, w którym możecie wygrać bardzo atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w...

  • Konkurs świąteczny z nagrodami

    Konkurs świąteczny z nagrodami

      W naszej redakcji już intensywnie myślimy o nadchodzących świętach. Żeby Wam także udzieliła się ta wspaniała atmosfera...